Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Inne (https://forum.cdrinfo.pl/f36/)
-   -   Przerabianie a prawo polskie (https://forum.cdrinfo.pl/f36/przerabianie-prawo-polskie-83820/)

szczuru 11.12.2009 13:38

Licencję to możesz mieć na zabijanie :P Tu chodzi o interpretowanie przez stróżów prawa faktu przerobionej konsoli. Tzn wg większości przerabia się konsole żeby grać "na piratach" i prawie nikt nie dopuszcza myśli o legalnych kopiach zapasowych i homebrew (o ile w ogóle wiedzą co to :P). W każdym razie nasze prawo nie do końca reguluje ten fakt, o ile jeśli grę tratujemy jako dobro/dzieło intelektualne to możemy bez problemu zrobić sobie jedną kopię zapasową i z niej legalnie korzystać. Co do samych chipów to tu już jest "czarna dziura" bo teoretycznie (podkreślam teoretycznie) żadne prawo nie zabrania ich montowania i korzystania dzięki nim z naszych legalnych kopii zapasowych/importowanych gier to nikt z ludzi egzekwujących polskie prawo nie zwraca na to uwagi (podejrzewam, że swoje wiadomości opierają o pierwsze lepsze strony, które im wyskoczą z guglu nt chipów :] ). Ale to jest tylko moje zdanie. Szara polska rzeczywistość...

skuter6 11.12.2009 13:05

Ja myślę, że na przerabianie konsoli trzeba jakąś licencję mieć, bo kiedyś jeszcze miałem psone przerobiłem ją w serwisie i gdy chciałem ją sprzedać dałem ogłoszenie w gazecie. Kilka dni później przyszła do mnie policja z nakazem, więc im wydałem tę konsolę i zabrali mi ją na jakąś kontrolę. Na przesłuchaniu podałem gdzie była przerobiona, kilka dni później policjant powiedział mi, że sprawa będzie umorzona i że jestem 1 osobą w Polsce u której w ogóle egzekwowano to prawo. Po moich upominaniach rok później oddali mi konsolkę, ale w trochę gorszym stanie, a ja już ps2 zdążyłem kupić. W każdym bądź razie ani ja ani zakład nie został ukarany, więc może chodzi o jakąś licencję na przerabianie.

M@X 28.10.2009 17:32

Prawda jest taka ze jak proces wytocza Ci "wielcy" to mozesz sie zalsaniac czymkolwiek - i tak przegrasz...

Berion 28.10.2009 15:44

Tośmy się dogadali. :czar:

Rustin 28.10.2009 15:29

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1055610)
Miałem na myśli głupotę prawników, a nie że modowanie uważam za głupotę. ;]

lol. A ja miałem na myśli, że jak zmieni się kiedyś polskie prawo na niekorzyść moderów trzeba będzie zejść do podziemia XD

Berion 28.10.2009 15:27

Miałem na myśli głupotę prawników, a nie że modowanie uważam za głupotę. ;]

Sam mam modchip w PS2 i uważam, że to najlepsze co ją mogło spotkać, choć gdybym miał dziś dokonać wyboru to pewnie zdecydowałbym się na FMCB. Kiedyś w alternatywie były tylko AR/CB/GSH i Swap Magic, a to nieciekawa alternatywa. ;]

Rustin 28.10.2009 15:20

Cytat:

Napisany przez Berion
Głupota, ale cóż poradzić...

Underground :)

Berion 28.10.2009 15:04

Modchipy służą jednemu: znoszą blokadę regionalną (PSXCD, PS2CDVD, DVD-Video), umożliwiają uruchomienie programów homebrew i kopii zapasowych, do których mamy prawo (ale bez modchipa lub exploitu możemy sobie takową w buty wsadzić...).

Modchipy do PS2 modyfikują bios w RAM konsoli (konkretnie to szereg modułów, które są tam wrzucane). Nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie w aspekcie prawnym ich legalności bądź nie. Pewnie żadne. ;]

---

Jeśli np. z jakiś powodów zapuka do Ciebie policja z nakazem przeszukania mieszkania; znajdą tzw. "przerobione konsole" - i -pirackie kopie, a nie kopie zapasowe to wtedy imo coś z tego paragrafu może wyjść.

Przynajmniej ja to tak widzę. Jak widzi to prawo i prawnicy to nie wiem.

W takiej np. Anglii albo Australii modchipy są zabronione (montaż, użytek itd.) i jest to ponoć dość jasno prawnie określone. Prędzej czy później (a może już?) i nas to spotka. Głupota, ale cóż poradzić...

Rustin 28.10.2009 14:14

Cytat:

Napisany przez pali

Art. 118.
1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia SKUTECZNYCH technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Masło maślane - jak ktoś je złamał to nie są skuteczne - logika u polskich prawników kuleje...

Cytat:

Napisany przez pali
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

To z tego wynika, że nie powinienem za dużo gadać że mam modchipa w ps2 bo mogę roczek dostać...

pali 28.10.2009 14:07

Nie znam się na konsolach, ale domyślam się, że te modchipy służą do poniższego:

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Art. 118.
1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

-------------------------
Ale to tylko suchy paragraf, który niekoniecznie musi być stosowany, wszystko może się zmienić w zaleźności od postępowania dowodowego!

Te osoby mogą mieć problemy z wielu innych artykułów tej samej Ustawy oraz kilku artykułów Kodeksu Karnego lub Kodeksu Wykroczeń, poszukaj na forum, są odnośniki, m.in. w moich ostatnich postach.

Rustin 28.10.2009 13:40

hmm to fakt, ale akurat mi chodziło o to, że z tego tekstu można wyciągnąć wniosek jakoby przerabianie konsol było nielegalne, a z tego co wiem tak nie jest :/ . Co prawda nie orientuje się za bardzo w konsolach najnowszej generacji, bo jeśli tam się je przerabia wykorzystując jakieś licencjonowany soft co do którego nie ma się praw to sprawa jasna. Ale z modchipami i homebrew nigdy nie było problemów w Polsce więc nie wiem sam o co chodzi ...

pali 28.10.2009 11:56

Oczywiście, że co najmniej nierzetelność i głupota, bo żeby napisać, "zabezpieczono płyty z nielegalnymi kopiami systemów operacyjnych" trzeba być durniem i prostym głąbem.
Miał prawo "dziennikarz" napisać choćby: "zabezpieczono kopie wobec których Policja/prokuratura ma uzasadnione podejrzenia bezprawnego wykonania". Różnica jest znaczna, to nie żadna erystyka, bo rzecz dotyka konkretnych ludzi z krwi i kości, których nie można skazywać prasową notką. A przecież nie było jeszcze postępowania dowodowego.

Z takich notek prasowych przebija głęboki kompleks prowincjusza, któremu wydaje się, że ściganie piratów jest bardzo fajne, modne i takie nowoczesne. Krzyknąć "pirat!" i już wiadomo, że to złodziej, pijak, żyd i cyklista.

Rustin 28.10.2009 01:40

Przerabianie a prawo polskie
 
Nierzetelność dziennikarska, kruczek prawny czy może niebiescy znowu przeginają. Jak myślicie?

http://www.pcworld.pl/news/348951/Lu...m.konsole.html


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:43.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.