Seagate 1TB - Problemiki
Otóż kupiłem sobie Seagate'a (Dysk zewnętrzny - 1TB) gdzieś w wakacje w tamtym roku. Partition Magickiem zrobiłem sobie 2 Partycje NTSF i FAT32 - Nie pytajcie po co, po prostu zrobiłem ;) Po czym znowu scaliłem do jednej partycji (NTSF). Utworzył mi się dziwny folder w którym mam folder i386 - nie da się go usunąć, próbowałem wieloma sposobami. Dysk teraz czasem głośno pracuje, im głośniej "strzela" tym gorzej pracuje. Raz odmówił współpracy... Sprawdzałem go SeaToolsem, jednak napisał że wszystko w porządku. Powinienem go znowu sformatować i zobaczyć jak się sprawy potoczą? Czy oddać go na gwarancję?
|