![]() |
Cytat:
|
Nero tak sam z siebie płytek nie psuje. Różne psy na nim można wieszać, ale nie to, że psuje płytki.
|
Witam, najlepiej zawsze po nagraniu sprawdzić, fizycznie czy na płytce widać, że coś nagrane lub na innym sprzęcie jeżeli są problemy z napędem, uważam też, że powinieneś zrezygnować z nero, bo mi już wiele płytek popsuł, a możesz sobie zainstalować ashampoo burning studio, jest darmowa wersja i jeszcze mi się nie zdarzyły błędy w nagrywaniu, a używam go jakieś 2 lata.
|
No i przede wszystkim, jeśli napęd nie chciał współpracować z Verbatimami, to już był znak, że coś jest w nim nie w porządku. W takim wypadku znacznie bezpieczniej jest użyć zewnętrznego HDD lub pendrive'a, jeśli danych jest za dużo, to przenieść na inny komputer, a stamtąd ewentualnie na płytki (przy okazji mogłyby robić za backup - oczywiście gdyby to były Verby).
No ale przepadło (nauczka na przyszłość). Tak czy owak nie zaszkodzi jeszcze popróbować (na jeszcze innym napędzie, albo programem do odzyskiwania zdjęć na przy użyciu tej samej nagrywarki, które płyty wypaliła). Jeśli to nic nie da, warto spróbować odzyskać zdjęcia z lapka, o ile jest to jeszcze możliwe. Wszystko zależy od tego, gdzie zdjęcia znajdowały się przed formatem i czy zostały nadpisane. Jak się domyślam, przed formatem była tylko jedna partycja, ale może przy instalacji systemu zrobiłeś kilka? Wtedy jest jakaś szansa, że przynajmniej część zdjęć da się odzyskać. |
Płytki titanium to szajs.
Prawdopodobnie dane się ulotniły, skoro żaden napęd nic nie widzi... |
Wypalone płyty okazały się czyste
Witam. Robiłem komuś formata na lapku Joybook A52E i przed formatem nagrywałem zdjęcia na DVD poprzez Nero - wyszło tego 4 DVD do nagrania. Na 16x Verbatima napęd za cholerę nie chciał ich ruszyć, rzęził tylko mimo tego Nero niby nagrywał i wyświetlił nawet komunikat że nagrano pomyślnie, jednak w rzeczywistości nic nie wyświetlało na płytce.
Na drugi dzięń przybyłem z płytkami DVD 8x Titanium napęd już nie rzęził jak na 16x i nagrałem 4 płyty DVD ze zdjęciami. Tym razem pokazało mi zawartość nagranych płyt (widać było całą strukturę) na wszelki wypadek otworzyłem po jednym zdjęciu z płyty i skopiowałem po jednym na dysk - kopiowało bez problemu więc uznałem że zdjęcia są zarchiwizowane i mogę robić formata. Format na lapku zrobiony system postawiony i po kilku dniach dostałem wiadomość że właśnie próbuje się zgrać te zdjęcia na lapku ale że nie można i że sąsiad też nie może. Dostarczono mi te płytki odpaliłem je na swoim kompie w którym mam nową nagrywarkę LG i okazało się że faktycznie nic nie widzi. Płytki oczywiście kręcą się kilkanaście sekund jak dzikie ale wyświetla po tym w Mój komputer tylko: Stacja dysków CD Odpaliłem 3 programy BadCopy Pro, CDRoller 8.7 oraz IsoBuster - Żaden nie znalazł nawet pliku na płytce. Jest to dla mnie zwyczajnie niewiarygodne 3 napędy w różnych komputerach widzą wszystkie 4 DVD jako puste napędy. Dodam tylko że zawsze zaznaczam by zamknąć sesje i z tego co pamiętam tym razem tez tak robiłem aha i przed tym nagrywaniem zainstalowałem WinAspi z Waszego forum. Czy ktoś mnie może oświecić jakim cudem się tak dzieje ? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.