![]() |
U mnie świetnie spisuje się reflect darmowy prosty i skuteczny
|
Spróbuj użyć DMDE. W wersji darmowej można sklonować cały dysk.
|
Tak sie sklonowalem ze utknalem gdzies w przestrzeni.
Usunalem MBR-a nie z tego dysku co trzeba:zawstydz:, potem przez kilka dni dane odzyskiwalem. Nie wiedziec czemu po kilkunastu dniach uzywania sklonowanego dysku za kazdym razem rozwala sie grubba:sciana:. Na razie sobie odpuscilem, odkladam to za jakis czas jak wszystkie dane uporzadkuje. Przy okazji choc zewnetrzne dyski na interfejsie esata mam teraz podpieta:). |
Cytat:
fakt, przeraźliwie posłodzona, ale by bardzo pomogła :spoko: |
Screeny nie są potrzebne. Niżej wklejam litanię: ;]
Cytat:
|
Darmowy, lub za niewielka oplata.
Ostatecznie obraz zrobilem juz. Dorwalem bootowalna wersje 2009 acronisa home edition. Ta juz rozpoznawala moje dyski. Przy obrazie zwiekszylem odrazu partycje na takie jakie potrzebowalem. Xp jak i RedHat smigaja jak trzeba. Tak czy inaczej jestem ciekaw ustawien @Beriona w CloneZilli. Czekam na screen-y. |
Chodzi o darmowy soft:)
|
A próbowałeś może Acronisa z hirens boot'a odpalanego z cd/pendrive może w taki sposób pójdzie.. :)
|
Zależy w co się ubrałeś, jeśli w kożuch to nic dziwnego, że źle wykonałeś obrazy - kawę niepotrzebnie piłeś, lufa byłaby bardziej wskazana. :szczerb:
Chodzi mi nie o przywracanie obrazu tylko o tworzenie. Jak wrócę do domu to wkleję Ci moje parametry, z Tym, że ja na sda1 i sda2 mam Win7, a na sda3 Miętówkę Isadorę. I cóż... mi działa. ;D |
Czy robilem kopie 1:1 nie powiekszajac partycji, czy tez zmienialem rozmiar ich od razu przy klonowaniu efekt za kazdym razem byl ten sam.
Multicore nie uzywalem chyba - musialbym sprawdzic nie pamietam. Ale sprawdze. Zapuszcze jeszcze raz caly proces by sie upewnic co dawalem. edit Zapomnialbym, ubralem sie i wypilem kawe, lecz to nic nie zmienilo :szczerb: |
A jakie parametry zadałeś przy tworzeniu obrazu? Konkretnie istotne są programy i priorytety ich użycia względem systemu plików i kopiowanie rzekomo wolnego miejsca za MBR. Musiałeś coś spaprać. ;] Ewentualnie to CloneZilla narobiła bigosu przy kompresji/dekompresji (używałeś opcji dla multicore? są eksperymentalne).
Można też skopiować posektorowo, a potem skompresować, ale to bez sensu jeśli znana jest struktura systemu plików archiwizowanych partycji. |
Nie wiem.
Zawsze są problemy, jeżeli na dysku są dwa rożne systemy. Może Symanteca Drive Image. Odpalonego z płyty, i zadane disk to disk. |
Jaki silniczek?
Ubierz się. Wypij kawę. Wszystko stanie się proste. |
clonowanie dysku
Uzywalem darmowej clonezilli(z lipca chyba) i starego gdzies dorwalem jeszcze chodzacego acronisa workstation.
Ten pierwszy teoretycznie robi wszystko ok. Na dysku jest XP i Redhat na drugiej partycji Problem robi sie po odpaleniu redhata, co dziwne. Pierwsze odpalenie to zdecydowanie spowolnienie systemu, drugie, trzecie, czasem czwarte to juz koniec. System odpala sie tylko w trybie "ro" Podnisi sie wczesniej z bledami. - musi naprawiac filesystem. Xp natomiast po uzyciu clonezilli dziala jak powinien. Teraz powracamy do acronisa workstation 8, costam zainstalowanego pod XP. Poniewaz bootowalna plytka z tej wersji nie radzi sobie z nowym laptopem. Wiesza sie i nic. Caly proces clonowania incjowany byl pod XP i oczywiscie przeprowadzany po restarcie. Tu na koniec musialem dokopiowywac MBR-a z oryginalnego dysku +incjujacy startowy. Tym razem Redhat chodzil jak burza, lecz dla odmiany XP wylatuje przy starcie. Nie bylem w stanie go uruchomic, wiec mozemy przyjac ze nie do odpalenia. Nasuwa sie pytanie. Czego w takim razie uzyc do clonowania. Nowe darmowe wersje acronisa bez licencji nie maja clonowania . Trzeba wykupic licencje. Jednie Image do pliku. Poniewaz nie mam gdzie go zrobic image zmuszony jestem robic clonowanie dysk na dysk bezposrednio. Czego uzyc w takim razie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:56. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.