![]() |
Dokładnie, przy czym opłaty te sa absurdalne i g...o powinny obchodzić odbiorcę końcowego.
Czy w sklepie płacąc za chleb wyszczególniają mi opłate za wynajem lokalu, ogrzanie, prąd, dowóz, opłata za energię na upieczenie itd? Nie. Bo mnie to nie obchodzi, ja płace za produkt. I tak samo powinienem płacić za prąd. Za ten prąd który zużywam, a nie jakieś opłaty przesyłowe. Sorry ale dostarczenie mi prądu to problem elektrowni a nie mój! A co to jest opłata za jakość prądu? Czy może ktoś to wyjaśnić? Powinni chyba dopłacać, bo ja musiałem sobie 3 UPSy kupić, taką ma jakość. Próby wyjaśnienia prowadzą do bezsensownego bełkotu: http://www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/...cles/prad.html W skrócie np Q: dlaczego opłata sieciowa zmienna wynosi aktualnie ponad 40 zł, podczas gdy w 2000 r. nie przekraczała 12 zł. A: została rozbita na dwie pozycje: Opłata przesyłowa zmienna (naliczana według stawki systemowej opłaty przesyłowej), opłata sieciowa zmienna (naliczana według składnika zmiennego stawki sieciowej). I wszystko jasne! :sciana: |
To prawie jak przy rachunku za prąd, gdzie jest tysiąc różnych opłat :)
|
Wszyscy płacimy podatek w paliwie.
To co sie dzieje przekracza granice absurdu. Co następne? Abonament za używanie dróg publicznych? a w nim: - opłata za gotowość drogi do przejazdu - opłata za gotowość służb remontowych do wyremontowania drogi - opłata porządkowa - opłata czynna stała - opłata drogowa bierna - opłata za nadzór drogowy - opłata za jakość drogi - opłata inspekcyjna - opłata ekologiczna ?????? |
OK - tak właśnie mi się zdawało :)
To idźmy dalej. Winieta dobowa kosztuje chyba coś ok 50 pln? :hmm: Tak więc tir w ciągu 24h może przejechać całą autostradę - wzdłuż czy wszerz, za te 5 dych, podczas gdy np ja za osobówkę mam zapłacić ~ 130 zeta? :O Moja pała tego nie może pomieścić :wow: PS Wiem, że ciężarówki płacą osobno wysoki podatek drogowy....rzekomo właśnie na drogi, które niszczą. |
dobrze prawisz Grzeniu - winieta zawiera w sobie oplaty za autostrady
na paczatku tak nie bylo, ale szybko to zmienili |
A chwila...wyprowadźcie mnie błędu, jeśli się mylę?
Ciężarówki chyba nie płacą za autostrady? Ich opłata za przejazdy zawarta jest w winietach? Znaczy jest to jakoś rozliczane pomiędzy państwem a zarządcami autostrad, oczywiście ze szkodą dla państwa (było to nawet kiedyś nagłaśniane). Ciężarówki zaś wjeżdżają na winietę. |
Cytat:
Nie same ceny za pojedyncze przejazdy mnie denerwują (chociaż są zdecydowanie za wysokie), ale właśnie brak okresowych winiet. 200-300, nawet 500 złotych rocznie za korzystanie z autostrad (dla osób prywatnych) wydaje się rozsądną kwotą. Ale nie 200-300 złotych za jeden wyjazd tam i z powrotem.. |
tym bardziej, ze czesto nie ma mozliwosci objechania autostrad w DE
a nie jestem pewny, czy mozna w EU wprowadzic oplate za droge, ktora nie ma bezplatnej alternatywy (cos mi sie takiego obilo o uszy, ale naprawde nie jestem tego pewny) swoja droga takie czytniki byly by swietne tez w jeszcze jednym zastosowaniu - kasowaniu piratow drogowych :) cos jak fotoradar odcinkowy, tylko na wieksza skale |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Nie wierzę, żeby Niemcy się tak łatwo na to zgodzili. Co jak co, ale pieniądze to oni liczyć umieją. Przy ich ilości autostrad to z tego zrobią się spore kwoty. Pożyjemy, zobaczymy.
Nie rozumiem tylko, dlaczego nasi rządzący jak zwykle chcą zerżnąć z nas każdą możliwą złotówkę. Jak to jest, że w Czechach, które mają 690 km autostrad ROCZNA winieta kosztuje 1200 koron (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_a...ych_w_Czechach), czyli jakieś niecałe 200 PLN, jeżeli dobrze liczę. U nas niech będzie nawet 400 PLN, bo tych autostrad mamy ciut więcej - choć do czasu jak nasze zostaną wybudowane, to Czesi pewnie też będą mieć ok. 1000 km, a docelowo planują mieć 2 tys, czyli tyle samo co my, przy znaczniej mniejszym obszarze. Koszt rocznej winiety w Austrii: 76 EUR (+ dodatkowo płatne drogi górskie i tunele). http://www.skionline.pl/stacje/?co=s...ty&id_newsa=97 Jak więc w tym artykule mogą pisać, że mamy tańsze opłaty za autostrady? Jeżeli za cenę rocznej winiety w CZ, czy A w Polsce wystarczy przejechać 2 razy autostradą tam i z powrotem? |
Cytat:
opłaty maja byc wprowadzone - to pewne jak mają byc pobierane to jeszcze się okaże |
temat rzeka...
|
bardzo czesto pokonuje trase Poznan-Konin
moge autobana - jakies poltora godziny (licze od domu, czyli z dojazdem do autostrady wlacznie) za 22pln + paliwo albo droga 92 w niecale 2h za samo paliwo - wybor jest prosty Poznan-Swiecko podobnie - znam fajny objazd przez las :D nie wiem, jak wygaldaja inne autostrady - TT ma funkcje omijania TOOL CHARGE bez omijania autostrad ;) a w kwestii zarobkow i cen - koronnym przykladem niech beda Niemcy - imho najlepiej zorganizowane drogi swiata (i nie tylko drogi - Ornung must zein) cena przejazdu kilometra jest o skromne 100% tansza niz u nas a cena produkcji (o niebo lepszej jakosciowo dorgi!) jest o jakies 1/3 nizsza! |
Szczerze mówiąc dla mnie to jest niepoważne. Zupełnie nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, kiedy przejazd (między jakimikolwiek dwoma punktami w kraju) ma wiązać się z opłatą powyżej 100 złotych. Przy średnich polskich zarobkach to w ogóle jakaś absurdalna cena.
Sam nie wiem, czy jadąc np. z Wrocławia do Warszawy i musząc dopłacić dodatkowo jakieś 60-80 złotych nie zdecydowałbym się na o godzinę czy dwie dłuższą, ale darmową (nie licząc i tu i tu ponoszonych kosztów paliwa) trasę. Właściwie prawie na pewno tak. Trudno mi też podejrzewać, że wszystkie firmy transportowe i przewoźnicy zdecydują się na tak wysokie dodatkowe koszty. Chyba, że opłaty okresowe będą na znacznie bardziej atrakcyjnych warunkach.. Dla mnie absurd.. Dopóki nie będziemy mieli zarobków na poziomie przynajmniej zbliżonym do europejskiego, nie możemy mieć odpowiadającym ich cen. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.