![]() |
Cytat:
Na poważnie, to musisz dostosować prędkość do warunków, do wiatru chyba też :) Widziałem wczoraj w Carrefour że mieli jedynie prawdziwe motorowery, tj. takie z większymi kółkami i co istotne: z pedałami. Może coś zmieniło się w kwestii rejestracji tych pojazdów? W sumie byłoby to logiczne, bo motorower jakby z nazwy samej, musi mieć możliwość poruszania się bez silnika. Cytat:
|
Gdzieś ta granica musi być postawiona, jest na 50 cc i szybkości, wiadomo, że to ma się nijak do rzeczywistości.
Od bardzo dawna biję się z myślą kupienia skutera/motoroweru, ale przeraża mnie myśl, że jeden ***** z tych co w Warszawie zabłądzili na stałe, wyśle mnie na wózek, lub zabije co mniej bolesne. |
Cytat:
Cytat:
|
Nie musisz łamać przepisów.
Wystarczy zdjąć blokadę i zarejestrować jako motocykl. Proste. A czy będziesz łamał inne przepisy, np prędkości, to już inna sprawa. Przy okazji Twojej wcześniejszej wypowiedzi. Jeśli przekroczysz motorowerem te 50 km/h w miejscu gdzie jest dozwolone 50, to niko nie będzie obchodzić czy miałeś to na luzie i z wiatrem czy nie. Ewentualnie mogą przy okazji dociekać, czy pojazd nie ma zdjętej blokady , żeby dowalić Ci z większej ilość paragrafów. Nieprzyjęciem mandatu nic nie wskórasz. |
Cytat:
i ja bym blokady nie zdejmował, tylko kłopoty można sobie zaserwować :P No ale widać dla wielu zwyrodniałych motorowerzystów to mało, musi im furgać. Tylko potem żalić się na policję nie ma o co. PS Po terenie zabudowanym w dzień można śmigać 50km/h, w nocy 10km/h szybciej no ale kto w nocy motorowerem jeździ... J/w zdejmując blokadę masz zamiar łamać przepisy :] Motorower nie nadaje się też na dojazdy dalsze jak 20km a po drodze też są ograniczenia, na drogę szybkiego ruchu mądrzy się nie pchają bo wiedzą, że ich TIR zdmuchnie do rowu. No ale można być "mądrym" i zdejmować, jak łamać przepisy to po kilka naraz ... :] |
Blokadę ściąga każdy normalny, bo to zdrowiej dla samego silnika jak nie jest dławiony.
Tylko, że każdy nadal chce uważać, że jeździ motorowerem. Trudno się dziwić, bo szczebel pomiędzy motorowerem a motocyklem jest bardzo wysoki - potrzebne już prawko kat A, do tego coroczne przeglądy techniczne, wyższe ubezpieczenie...jak już ktoś to spełnia, to nie chce się męczyć wehikułem z 50ccm, najczęściej chińskim guanem, bo za cenę markowego można mieć przyzwoity motorek. Trochę brakuje czegoś pośredniego. |
Jak blokadę zdejmują to już ich wina i ich problem i pałki mają rację. :)
Jednak każdy świadomy posiadający niekombinowany pojazd (z blokadą/odpowiednią pojemnością silnika) nie powinien dać wcisnąć sobie kitu, że jechał szybciej niż mu było wolno. Jak takiemu taka pojemność już nie wystarcza to powinien wyrobić prawko i kupić mocniejszą maszynę, oczywiście z umiarem mocniejszą bo inaczej się zabije... pojemność silnika zwiększa się pomału, każdy świadomy tak robi. Gdyby taki z 50ccm od razu przesiadł się na torpedę to nie wróżę nic dobrego. :) |
Tak, tylko niektórzy celowo tę blokadę zdejmują, a w specyfikacji pojazdu jest zwykle jak byk napisane, jak została rozwiązana kwestia ograniczenia prędkości.
|
Cytat:
Ja bym nie przyjął żadnych mandatów, a w sądzie przedstawił informację z przeglądu iż pojazd ma blokadę lub taką pojemność silnika i mechanicznie nie potrafi przekroczyć ustawowej prędkości a za wiatr w plecy nie odpowiadam. |
Skoro już o tym piszesz, to jeżdżę na skuterze bardzo rzadko, ale jeśli już to strasznie dziwnie mi się jeździ... Czuję po prostu, że te urządzenie jest dużo mniej stabilne niż motocykl.
Skuterami w dalszym ciągu o ile mi wiadomo można jeździć bez prawka, o ile ma się 18 lat. Jeśli dany model rozpędza się do prędkości większej niż 50 km/h i zostanie to udowodnione przez policję (choćby poprzez złapanie na radar) to po prostu potraktują kierowcę jako jadącego pojazdem na który nie ma uprawnień, a i zapewne zatrzymają dowód rejestracyjny, jako że pojazd posiada parametry z nim niezgodne. |
Ja bym sie bał Mamie kupić skuter.
Ludzie jeżdżą jak porąbańcy! Niestety Polacy ani nie dorośli do samochodów lepszych niż fiat 126p, ani tez nie mają bezpiecznych dróg żeby nimi jeździć. Wiem do tematu wiele nie wniosłem, ale bym się zastanowił... Z tego co wiem do 50ccm nie trzeba, nie słyszałem o zmianach (wprowadzonych). Ale plany miały chyba dotyczyć urodzonych po 1992 roku. Starsi mieli dalej bez prawka. Coś takiego było. |
Z tego, co słyszałem, to nowelizacja została uchwalona i dotyczyła quadów.
Wprowadzili nowe pojęcie czterokołowców i jakieś ich dotyczące szczegóły - już nie będzie quad ani motorowerem ani samochodem, jak to do tej pory bywało. Chyba zależało to od widzimisię urzędnika... O zmianach dot motorowerów nie słyszałem. Było, że dorośli na dowód a młodzież na kartę rowerową/motorowerową. Inna sprawa, że dzisiejsze skutery rzadko spełniają warunki motoroweru - silnik do 50ccm i prędkość max nie wyższa niż 50 km/h, i tu może być pies pogrzebany. Wszyscy widzą (policja o dziwo też), że ludzie grzeją tym spoko 80 albo i więcej km/h. Może więc było w planach jakieś urestrykcyjnienie tego segmentu, ale nie słyszałem. |
Na razie wynika mi z Kodeksu drogowego, że można - no ale coś miało być zmieniane, jak mówisz :ysz:
|
Było tak:
Dz.U. 2003 nr 58 poz. 515: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServl...WDU20030580515 Cytat:
Ale z tego co widzę: Cytat:
|
Skuter - prawo jazdy?
Hello
Jak to w końcu jest - trzeba mieć na skuter 50 ccm jakieś uprawnienia czy nie? Dla matki chcę kupić, żeby sobie jeździła. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.