![]() |
Ja, odkąd mieszkam kilkaset metrów od myjni samoobsługowej, to swojej myjki nie użyłem ani razu, takie opłukanie na szybko, to 4 zeta na mycie i dwa na płukanie.
|
Właśnie o takim podejściu do sprawy pisałem. Te stare małe Karchery są naprawialne za małą kasę, tam poza mosiężną pompą mało co jest do psucia. Wyciągasz, włączasz i to chodzi bez łaski. U siebie wywaliłem całkiem ichni wyłącznik bo miał bimetal rozłączający i jak dłużej dostał w dupę to wyłączał. Teraz włączam kablem i chodzi non stop.
Kupić takiego, czy podobnego, najlepiej od takich co serwisują to będzie po przeglądzie, do tego niech zakują 10m porządnego węża (te oryginalne igielitowe się łamią i są za krótkie) i masz spokój na lata. Te nowe plastykowe z marketu będziesz wymieniał (jak mówili dobrze schowaj dowód zakupu), oczywiście psują się zawsze jak ich potrzebujesz. |
U mnie w pracy nowy Karcher (tzn. kupiony jako nowy w 2015 lub 16, za 7 k zł) był używany regularnie i reanimowany regularnie. W końcu kupiliśmy używaną myjkę Kranzle na gorącą wodę za ~6k zł (nowe to jakieś 22 k zł). Jest używana 3x tyle, bo się nie psuje, nie cieknie, nie ma z nią problemów, więc przed użyciem nie zastanawiamy się, czy może nie pomęczyć się bez :P
Są firmy handlujące takimi zabawkami, oczywiście również z niższych półek - kupujesz używany model, po regeneracji, z jakąś tam gwarancją no i ze świadomością, że jeśli po jakimś czasie padnie, to zregenerujesz po raz kolejny - bo konstrukcja jest na tyle prosta i solidna, że istnieje rynek części zamiennych. To będzie lepsze rozwiązanie niż nówka z marketu - choć wciąż może to być rozwiązanie droższe, mimo że mówimy o urządzeniach używanych. |
Jesli karcher to raczej stary bo nowy to plastik ,przepraszam kompozyt. Poleciłbym Ci coś od Kranzla , oni trzymają poziom sprzetu i serwisu,jeśli myślisz o latach użytkowania.
https://www.olx.pl/oferta/kranzle-10...tml#64dda908aa https://www.olx.pl/oferta/myjka-cisn...tml#64dda908aa Z drugiej strony jesli chcesz myć samochód raz w tygodniu przez 30 minut to kup byle co i kseruj dowód zakupu. Myjki możesz zajechac na dwa spodoby - praca ciągła i przegrzewanie - olej pierscienie i te sprawy . Drugi sposób to nieszczelność w układzie , myjka próbuje dobijac ciśnienia i dostaje czkawki wiec włącza i wyłacza się w kółko . |
To ci napisałem, czego szukać. Tu masz przykładową za 5 stów, ale podejrzewam że znajdziesz taniej. Przy okazji opisu - one maja pompy mosiężne :spoko:
https://www.olx.pl/oferta/myjka-cisn...tml#282c51c858 |
Ja nie che myć zawodowo, a okazjonalnie mojego nowego focusa... nie wymagam cudów, a jedynie niezawodności, co by nie padło po miesiącu i nie kosztowało krocie - 1000 zł to maks co mogę przeznaczyć na ten wynalazek...
Powiedzmy, że raz w miesiącu będzie czyszczone |
Kup sobie starego małego Karchera, takiego na aluminiowej pompie. Do twoich zastosowań będzie wieczny. Zapłacisz pewnie tyle co za te pierdoły z marketu. Takiego jak na zdjęciu, albo z tej serii, mam i raz w roku jedzie 2-3 dni po 6 godzin pracy ciągłej na max ciśnieniu. Daje 140 bar, a tyle naprawdę daje, wydajność chyba 450 l/h, na upartego może i lakier zedrzesz :D
PS Do auta to mi się nie chce wyciągać i manewrować z wężami, ale na traktorze swoje potrafi zrobić, tylko na kable uważać trzeba, farba mało istotna. https://s1.tufotki.pl/2014/01/21/uhHSO-TXSRzl.JPG?v=2 |
Cytat:
|
Jak od czasu do czasu, to wystarczy "piątak" i samoobsługowe myjnie. :>
|
Ktos na forum ma do czynienia zawodowo z myjkami gadaj z @ - Deckard -
|
dołożyć a nie żałować. Co tanie jest drogie... myjki pracują z dużymi przeciążeniami w elementach, które jak padną, zatrą się, pękną to całość w kosz. Więc patrz za czymś przystępnym, a co ma przynajmniej części zamienne, i żadne tam plastiki. Pozostaje Ci zatem coś markowe, bo chińczyki to taka zabawka na 3 miesiące :taktak: ... i jak z prundem... najgorsze przy starcie niby.
|
Myjka ciśnieniowa
Planuję zakup myjki ciśnieniowej... na co zwracać uwagę? Ta z lidla styknie? Czy lepiej uderzać w coś lepszego?
Zastosowanie: Mycie nowego auta, co by lakieru nie uszkodzić, żadne przemysłowe zastosowania, mycie od czasu do czasu :> |
To tylko kwestia ciśnienia, a raczej parcia. Jak cię mocno naciśnie, to i myjka może być potrzebna :taktak:
|
Do warsztatu, po wyburzeniu dwóch ścian, należy skierować nurty rzek Alfios i Penejos, samo się umyje. :taktak:
|
Nie warto. Warsztatu myjką nie umyjesz. :nieee:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:14. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.