![]() |
Grałam w tą grę i bardzo mi się podoba, piękna muzyka i fabuła.
|
Dobra, dałem sobie spokój, platyny nie będzie. Brakuje mi jakieś 50 rzadkich przedmiotów, a nie mam ani jednego po suma summarum 90h gry. :D
Wychodzi tutaj jeszcze jedna wada tej gry. Po pokonaniu ostatnich bossów i zrobieniu wszystkich (po za ostatnim) errandów, dostałem niezłe familliary. Tylko po co? Jak już nic w tej grze nie do zrobienia i nie ma game+? Twórcy powinni je wrzucić do jakiś questów, sekretów itd. Potencjał był, a nie teraz jak już nie są mi potrzebne bo te badziewiaki mam lepsze (wyewoluowane) niż te co dostałem. W każdym razie, oceniam Ni No Kuni na 9-/10. Mimo wszystko aż tak wysoko. :) Jest to jeden z najlepszych jRPG na PS3 (jeśli nie najlepszy) i na pewno ścisła czołówka jRPG w ogóle. Polecam. |
W WoW handel też ma się świetnie, w Lineage aby coś sprzedać trzeba było gnić w mieście z otwartym sklepem (komp włączony i zalogowany). W WoW wystawiasz na aukcję (takie wewnętrzne allegro) lub wysyłasz innemu graczowi za pobraniem pocztowym (skrzynki w każdym większym mieście). Usługi wynikające z obranej profesji można świadczyć innym graczom też bez większych przeszkód, gdyż musisz tylko raz nauczyć się jak coś się robi.
Ale wszystko to sprawia, że stawiam WoWa o wiele wyżej od gier z dalekiego wschodu. Po prostu znacznie więcej czasu możesz grać, eksplorować i współpracować z innymi graczami - zamiast bezmyślnei tłuc hordy potworów aby wydropić item 0.001%. Bez uber i temów w WoWa naturalnie grać można, zwykłe czy nawet niezłe (w specjalnych sklepach dla zasłużonych - za questy) są dostępne od ręki na każdy poziom. Oczywiscie masz racje, w MMO to jest troche inaczej. Aby zachować balans w WoW nie można sprzedawać używek (można sprzedawać tylko nie noszone itemy). Dziwne to ale się sprawdza. Natomiast te dżapańskie/koreańskie - sprawdzałem kilka i niestety ilość czasu które trzeba włożyć jest niewspółmierna do zabawy. |
L2 to MMO RPG, a jRPG to solówki, więc jakby nie patrzeć system nie może być przegięty (dawno dawno temu za wzór uchodziły jRPG/aRPG od Squaresoft - zawsze były idealnie zbalansowane). W MMO takie akcje to zdaje mi się, że norma (nie wiem, nie gram) i system kładzie nacisk na społeczność (handel, napady etc). W "domowych RPG" takie coś uchodzi za niedoróbkę.
Co by nie mówić, Ni No Kuni można przejść bez tych uber itemów, na 70-80 poziomie i nie trzeba specjalnie grindować (tylko pod te dwie wspomniane przez mnie wcześniej walki). A więc nawet plus (przystępność dla "nie weteranów" rpg). |
Przypomina mi się gra Lineage 2, w którą kiedyś grałem z braćmi.
Grało się fajnie, nawet dobrneliśmy do wysokich poziomów itd, ale jak sobie człowiek uświadomił jak kretyńska była mechanika to się grać odechciało. Przykładowo aby zrobić miecz, trzeba było znaleźć "przepis" na niego, szansa wypadnięcia z potworka 0.001%. Potem znaleźć jakieś składniki, niektóre rzadkie, z tych składników robiło się inne (w końcu wychodziło ze jakiegoś trzeba było 4000, ale że to składnik niższego poziomu niż Twoja postać to sam go zdobyć nie mogłeś!). Gdy już miałeś utyrałeś się po pachy i miałeś wszystko - trzeba było znaleźć kogoś kto ten miecz wykuje, przy okazji nie zwiewając z Twoimi cennymi itemami ;) Niestety, wykuwanie oczywiście nie miało 100% powodzenia, więc mogłeś zostać z niczym (ew wykuwający mógł Cie oszukać, że się nie udało, a item zabrać dla siebie). No ale dobra, masz swój miecz. Teraz aby go wzmocnić trzeba go było napchać mocą. Quest na to był długi, a kryształ mógł się rozpaść (szansa na powodzenia w końcu była moze 1%, może mniej lol). No ale idzmy dalej masz miecz, jest umagiczniony. Teraz przydałoby się go "overenchantować", żeby ładnie szpanersko świecił. Świeci powyżej 4 poziomu, niestety jest szansa że się nie uda i cały przedmiot wtedy rozpada się (i zostajesz absolutnie z niczym lol). A szanse wygrzebałem były takie: +1 -- 100% --- 100% +2 -- 100% --- 100% +3 -- 100% --- 100% +4 -- 66% --- 60% +5 -- 43% --- 36% +6 -- 29% --- 21% +7 -- 19% --- 12,6% +8 -- 12% --- 7,56% +9 -- 8% --- 4,54% +10 -- 5% --- 2.72% +11 -- 3,6% --- 1,63% +12 -- 2,3% --- 0,97% +13 -- 1,51% --- 0,58% +14 -- 1,00% --- 0,35% +15 -- 0,66% --- 0,21% +16 -- 0,45% --- 0,13% Nie wiem jaki hardcorowiec mógłby mieć jakikolwiek przedmiot +16 ale tacy się niestety zdarzali, i to na itemach dla śmiertelników nieosiągalnych. Masakra. Dżapańskie gry często dla nas niestrawne. World of Warcraft jest jednak znacznie bardziej europejski. Tu itemy przychodzą same, troche starań i nawet te lepsze, tylko najlepsze wymagają uczestnictwa w wyprawach z innymi graczami. Ale nie w bezsensowym siekaniu 10000000000 potworów żeby zrobić węgiel na stal do miecza numer 50 bo 49 poprzednich się rozleciało.... |
Zapomniałem, że już taki temat był. No ale nie ważne, już ktoś je zespawał. :)
Brnę dalej i jest tylko lepiej. Jedyne wady jakie do tej pory znalazłem to brak możliwości ustawiania schematów działania postaci, którymi w danej chwili nie kierujemy, z poziomu menu, a jedynie podczas walki z Tactics. Albo ja jestem ułomny i nie mogę znaleźć. ;p Drażni mnie też za długa animacja brania/rozdawania serc. - - - Skończyłem. Gra jest świetna, ale niestety są poważne niedociągnięcia w systemie gry. Jeśli ktoś tak jak ja, lubi mastrować gry, czyli zdobywać wszystko co się tylko da, a przy tym nie chce spędzić nad tym ćwierćwiecza to niestety Ni No Kuni mu tego nie umożliwi. Absurdalnie wysokie ilości EXP, które trzeba wbić aby wejść na kolejne poziomy. Co prawda przyrost statystyk jest wymierny, ale powyżej ~80lv jest tego zwyczajnie dużo za dużo. Dobrnąłem do 90 poziomu i żeby pozdobywać resztę interesujących mnie rzeczy musiałem zacheatować (20 kafli exp za walkę :D i nieskończenie wiele pieniędzy). Kilka walk jest naprawdę trudnych. Pierwsza to walka z Shadarem, pierwsze i trzecie stadium. Trzeba się nieźle wyrabiać z czarami i przerywaniu mu czarów. Druga to ostatni(a) boss(ica). Jak nie napakujesz postaci to będzie naprawdę ciężko, bardzo, BARDZO często chce rzucać czar, który zabija wszystkich na raz. W jednym z errandów jest potem jeszcze twardsza forma. Ale to pryszcz w porównaniu z ostatnią serią w Solosseum, gdzie nawet na 99lv wszystkimi postaciami i wymaksowanymi familliarami, których używałem, z najlepszym możliwym ekwipunkiem ledwo co dałem radę... Kolejna rzecz, która mnie irytuje to % na wypadnięcie Kaleidstone i Scroll of Truth już nie mówiąc o % na spotkanie stworów, które je posiadają... 1% dla obu? Serio? Och*li chyba... Trzeba by spędzić ze 100 godzin aby wyrwać te itemy do miksu w saganie. |
O faktycznie nawet na PC jest :)
Szkoda że Kuni No Ni ma ;) |
Tak,bo kolega wyzej pisal o niej:)
|
Cytat:
|
Na PC/PS2 tez jest
|
Fajnie wyglada, szkoda ze tylko na PS3.
Przypomniała mi się Grandia II. Też superowa gierka, jak ktoś ma działające DC to polecam :) |
Popieram, skończyłem i aż nosi mnie żeby dokończyć wszystkie side-questy :D
Anyway Berion temat o NnK już istnieje ;) http://forum.cdrinfo.pl/f120/ni-no-k...e-witch-92049/ |
Ni No Kuni - Wrath of The White Witch
Rewelacyjny jRPG! :D
Świetnie wykonany pod chyba każdym względem (za styl odpowiada studio Ghibi, znane z bardzo dobrych, "emocjonalnych anime"). Fabuła lekka, przyjemna, taka jakaś mhm... przyjazna, dziecinna - to prawda - bo i cała gra jest stricte dla dzieci. Brak w niej tej wszechobecnej agresji, zemst, mordowania itd. Muzyka symfoniczna, świetnie komponująca się z resztą, podkreśla wydarzenia na ekranie, nie drażni i nie jest zbytnio monotonna. Mechanika gry to czasy starych dobrych jRPG, czyli rozbudowany system, mapa świata, swoboda w poruszaniu się po lokacjach, sekrety, questy, pakowanie postaci, które przynosi wymierne efekty, wymagające walki z bossami (pod warunkiem, że źle lub wcale się gracz nie przygotuje lub ma zwyczajnie za słaba postać) itd. Sporo dialogów czytanych, sporo FMV. Brak bugów. Pozycja na 50h grania (podobno nawet więcej). Majstersztyk! Który nie pokrył kosztów produkcji... |
Jaki to problem? Otoczenie jest zwykłe, z kolei postacie to zwykle jeden/dwa kolory na dany obiekt (jedyny kłopot mógłbym mieć z twarzami). Techniczne to naprawdę nie jest nic nadzwyczajnego i jeśli mówimy tutaj o pięknej grafice to przez pryzmat artyzmu, designe'u.
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:07. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.