![]() |
Moim zdaniem lepsze wzornictwo ma puszka pasty do butów, ale to moje zdanie.
|
Dziś sie zabrałem za przeczytanie tematu w całości i choć już wszystko się powyjaśniało, to jednak się jeszcze wypowiem ;)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeśli chodzi o samo urządzenie, to również bym go sobie nie kupił i raczej albo zdecydował się na produkt WD, albo w ogóle szukał tańszej alternatywy. Mimo wszystko jednak uważam, że Apple TV jest estetyczny i gdybym chciał wyeksponować w salonie jakiś produkt tego typu, to ten byłby do tego celu całkiem w porządku. Gdyby produkt kosztował 1000 zł to nazwałbym to snobizmem, bo cena byłaby wyraźnie niewspółmierna do oferowanych możliwości, ale przy tej cenie jaka jest raczej określiłbym to jako świadome płacenie konkretnej, dodatkowej sumy za design - a czy tego samego nie robimy, kupując pachnący, trójwarstwowy papier z nadrukiem kwiatków zamiast szarego, który też spełnia swoją rolę a jest 3x tańszy? :P Inną w ogóle kwestią jest zasadność handlu niemal po cenach produkcji - i to w zasadzie głównie po to piszę ten post. Tu w zasadzie wśród ekonomistów panuje zgodny - ale czasem niepisany - pogląd, że jak najbardziej, nie ma większego szczęścia dla człowieka niż kupić produkt 2 ojro taniej. Tyle, że widać choćby właśnie po produktach Apple, ze zachodnie, jeszcze dobrze żyjące, ale już zadłużone po uszy społeczeństwa, mimo wszystko, pomimo recesji, kryzysu, deficytu finansów publicznych itd, jakoś wciąż stać (nas trochę też, ale w sporo mniejszym stopniu) na kupowanie imejzingowych produktów Apple, które są - i tu istnieje społeczny consensus w tej sprawie, bo to się łatwo da sprawdzić - sprzedawane sporo powyżej kosztów produkcji. Ja bym rzekł, że różnica kosztów wytworzenia i kwoty sprzedaży produktów Apple jest zbyt duża, ale czy to i tak nie lepsza koncepcja niż zbijanie marż producentów, hurtowników i sprzedawców byleby produkt końcowy był o 5% tańszy? Jeśli mam, to chętnie dam kilka zł więcej za produkt Sony czy Samsunga tylko po to, żeby nie żyć w społeczeństwie, gdzie nic się nie opłaca. A zazwyczaj wiem, kiedy przepłacam za dużo, bo zawsze znajdzie się ktoś, komu zechce się wyliczyć koszty produkcji (a koszty promocji i dystrybucji to sobie mogę sam wyliczyć). A jak mnie nie stać, bo różnie to przecież bywa, to wolę kupować Panasonixy itp. po "promocyjnej cenie" niż płacić za Sony taką i zastanawiać się, czy to jeszcze to Sony czy już nie to... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Yossi, obaj dobrze wiemy o co kaman - więc jak to mówią GAME OVER ;) Jak chcesz się powygłupiać idź do piaskownicy. Tyle z mojej strony, nie mam ochoty poważnie rozmawiać z żartownisiem. Z resztą ten temat od początku poważny nie był. Trolli się nie karmi ;) cześć ;) |
???
Cytat:
W końcu - nie zamierzam nikomu zaglądać do kieszeni i niech kazdy płaci sobie ile chce i za co chce. W końcu - przynależność do różnych sekt też nie jest przymusowa. Ja jestem może trochę nietypowy. Dla mnie nie liczy się zagęszczenie ilości pixeli na ekranie jakiejś zabawki, ale bardzo liczy się jakość obrazu w filmie i dźwięku w muzyce. Stąd, z uporem maniaka dopytuję się jaka jest jakość obrazu i dźwięku w poszczególnych serwisach. Mogę zapłacić więcej, ale chce mieć taka jakość , jaka lubię. Takie jest przecież motto życiowe pewnej grupy użytkowników - prawda? I uwaga - ja się z tym zgadzam. Doskonałe jakość (dźwięku, obrazu, użytych materiałów, wykonania), jest warta zapłacenia wyższej ceny. Cytat:
to ja już nic nie rozumiem... Bo tutaj (pewnie jacyś hejterzy) piszą tak: http://www.redmondpie.com/h.264-comp...oning-in-size/ Dokładnie chodzi mi o to, że : "Ars Technica took to the task of running a few tests to see what the state of play is with regards to both the image quality and file sizes of both the old 720p content and Apple***8217;s new 1080p versions. The results show that the higher resolution content does indeed grow in size over its 720p relation, but not by as much as we thought. Files should grow around 10-15% in general, according to Ars Technica***8217;s tests." Coć tu chyba nie kaman |
To pytanie raczej nie do mnie, tylko do użytkowników, ale z tego co widze na stronie iTunes, to ten film kosztuje 15 dolców (ile w PL i czy jest taka wersja - nie wiem).
Wiadomo PL to dla Apple czy Microsoftu kraj trzeciego świata i mamy wszystko z opóźnieniem. Starsze tytuły, np. Sniadanie u Tiffaniego i Predator są po $10, czyli ok 40zł. Tragedii więc nie ma nawet jak na polskie warunki. Tak czy inaczej masz rację twierdząc, że da się kupić niektóre filmy taniej niz na iTunes. Akurat temu nie zaprzeczam, tym bardziej że ceny filmów BD mocno spadły. |
Cytat:
EOT. Cytat:
Poproszę o podanie ceny wypożyczenia ORAZ zakupu filmu Skyfall (przywołany przez Ciebie) na iTunes. Ale uwaga - w rozdzielczości co najmniej 1820x1080. Zgodnie z życzeniem wklejam, link do wersji BD: http://www.mediamarkt.pl/oferta-spec...m_campaign=xml Cena 59,99 PLN. (jakieś 14,29 EUR) Zawartość: - wersja pudełkowa (nośnik BD) - dodatki ( w stosunku do wersji do "wypożyczenia": realizowanie Bonda, Premiera Skyfall, Komentarz audio reżysera, Komentarz audio producentów Barary Broccoli i Michaela G. Wilsona i kierownika produkcji Dennisa Gassnera, Spot promocyjny ścieżki dźwiękowej - rozdzielczość 1920x1080p |
Rozdzielczość na iTunes to 1920x1080, H264 profil 4.1 a co?
Do tego potrzeba urządzenia z procesorem minimum A5, ten AppleTV jest OK. Nie rozumiem dlaczego wklejasz ceny DVD? Wklej ceny BD. Na iTunes film możesz też kupić, nie tylko wypożyczyć. |
Cytat:
Tego przez cały czas próbuje się dowidzieć,. a nikt nie chce udzielić konkretnej odpowiedzi. No to zapytam jeszcze raz: 1. Ile kosztuje "wypożyczenie" filmu Skyfall z iTunes (bo do tego - jak rozumiem - służy Apple TV) 2. W jakiej konkretnie rozdzielczości się "wypożycza" ten konkretny film. {EDIT] Proszę o podanie ceny "wypożyczenia" w ojro. Dla porównania - żeby nie przeciągać tematu, podaje ceny ZAKUPU fizycznego nośnika w pudełkowej wersji DVD w Polsce: http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/81126 - 32.99 zł http://www.amazon.de/James-Bond-007-.../dp/B009YELGAQ - EUR 6,99 http://www.3kropki.pl/p/skyfall-dvd.html - 29,99 zł http://e-bluray.com.pl/007-james-bond-skyfall-dvd.html - 29,90 zł http://dodatkiwkiosku.blogspot.com/2...zapowiedz.html - 29,99 zł Wersje BD są - oczywiście - sporo droższe. te w rozdzielczości Full HD. Dla mnie jakość obrazu jest bardzo ważna. Dlatego pytam bo jeśli cena "wypożyczenia" w Full HD stanowi powiedzmy 1/4 ceny zakupu BD to "wypożyczanie" może się opłacać bardziej niż zakup. |
Cytat:
|
Wszystkim moim interlokutorom dziękuję za odpowiedzi.
Jednak - w dalszym ciągu nie wiem (bo NIKT ) nie odpowiedział, w jakiej konkretnie rozdzielczości są filmy wypożyczane z iTunes. O co kaman??? Czy to jest aż tak trudne pytanie? |
Andy wszystko co napisałeś to prawda, jeżeli chcesz sprowadzić Raspberry do roli odtwarzacza filmów, gdzie XBMC robi za system.
Odtwarza FHD, ponieważ ma sprzętowe wsparcie GPU. Jeżeli jednak mówimy już o "czymś więcej" to niestety ten procesor pozwoli na co najwyżej postawienie routera. Raspberry jest gotowe? Musisz złożyć Raspa, obudowe, zasilacza, karte sd i jeszcze samodzielnie sciągnąć i zainstalować sobie system. Apple musisz jedynie kupić. Chyba nie mamy na myśli tego samego poziomu gotowości. Korzystasz z XBMC? Bo ja owszem - mam najnowszą wersję na Debianie i na Windows (na SUSE też miałem). I szczerze mówiąc w porównaniu do gotowych urządzeń - działa to do dupy. Wielkie szczęście jak się uda cokolwiek obejrzeć w niskiej rozdzielczości (zapchane sloty), a w HD to już niemal święto. Jeżeli w ogóle plugin "zatrybi", bo jest to nieoficjalna produkcja bez żadnego wsparcia. Część serwisów wymaga zamkniętych kodeków (np Vividas) które nie są rozprowadzane z XBMC i trzeba je samodzielnie kompilować: http://code.google.com/p/sd-xbmc/wiki/IplexLinux Powodzenia :) Na pewno nie zainwestowałbym prawie 400zł w sprzęt wyłącznie pod XBMC, bo za 300zł można mieć odtwarzacz BluRay od Sony, który nie dość że nim pozamiata, każdy film czy serial z netu (ipla, iplex, yt, tvn, tvp vod itd) odtworzy bez problemu w HD, odtworzy film avi czy mkv z dysku USB - to jeszcze odtworzy zwykłe DVD i BD (XBMC nie ma żadnej możliwości odtwarzania BD ze względu na patenty). Z tego samego powodu nie złożyłbym Raspa do korzystania z iTunes bez wsparcia ze strony Apple, tylko dla świętego spokoju kupił niewiele droższe Apple TV, ale jak ktoś woli kombinować jego sprawa :) W tym wypadku z uwagi na cenę ATV nie widzę żadnej sensownej korzyści. Moim zdaniem siła Raspa i Odroida tkwi głównie w tym, że można z nimi zrobić "coś więcej". Bo jako HTPC stosunek jakość/cena jest słaby. |
Wrzućcie to do wiadomego tematu.
|
Cytat:
Oczywiście, że można kupić coś mocniejszego itp. Tylko skoro za 250zł + zakup obudowy masz to samo co AppleTV(obsługuje iTunes, i strumieniowanie po Air czy jak to tam nazwali) i więcej. I skąd wiesz, że nie będzie tak niezawodne skoro nie miałeś w ręku tego od Apple? Rozumiem, że nie piszesz o ich wadach, ale skoro tak to i rób to w drugą stronę - czyli nie pisz o rzekomych zaletach. Aha i Raspberry PI to gotowe urządzenie - odpinasz i działa. Instalacja XBMC sprowadza się do podążania za kreatorem instalacji i wybieraniu: dalej, dalej, dalej... Tak jak napisali w info o projekcie nie wymaga znajomości linuksa, ani elektroniki. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:33. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.