![]() |
Przede wszystkim to zależy od ćwiczenia mózgu.
|
To wszystko też zależy oczywiście od stylu życia, odżywiania, aktywnego trybu życia, sport. Warto na to zwracać uwagę:)
|
ja też tak mam i to mnie strasznie irytuje. szkoda tracic pamiec w tak mlodym wieku. ostyatnio mi sie zdarzylo ze nie pamietalem w pracy z kim pracowalem tego dnia (pracuje za barem)
|
Tylko, że ja nigdy i niczego się nie uczyłem (szczególnie w szkole ;]), nie trenowałem pamięci etc. (dobrze nam razem było bez tego ;]) i dopiero w ostatnich latach musiałem. Obecnie powoli dobijam do 30, a to chyba wiek kwalifikujący się jeszcze jako: "młody". Także dziwna sprawa to jest.
Cytat:
|
Okej, już jestem w domciu :-). Generalnie chciałem z grubsza napisać to, co napisał wyżej andrzej - mózg jak mięsień, im mniej go trenujesz tym "gorzej" działa, ale nie jest to nic nieodwracalnego.
Problemy z pisaniem mogą być spowodowane tym, że mniej "opowiadań" czytasz, więcej skrótowych informacji, "byle szybciej" i "byle więcej się dowiedzieć", w tym dużo rzeczy technicznych, mniej książek. Wydaje mi się, że to sprawia, że ciężej jest Ci zbudować pełne, ładnie brzmiące zdania stylistycznie :-). Ja jestem świetnym przykładem na to, jak łatwo trenować pamięć i że im więcej - tym łatwiej. Studiuję Prawo, więc muszę tego w sesji łykać naprawdę sporo. I tak w przeciągu roku jestem strasznym roztrzepańcem, o wielu rzeczach zapominam, znajomi się śmieją, że niedługo sam zginę. Zaczyna się sesja, nauka do pierwszego egzaminu - przez pierwszy tydzień jest totalna masakra, nie da się skupić na tym, co się czyta, wszystko rozprasza, jeden wers czyta się sto razy i dopiero zapamiętuje. Ale stopniowe wracanie do nauki w trakcie, czasoumilacze typu muzyka, której się nie zna lecąca w tle, dzielenie materiału na mniejsze części i potem już leci naprawdę o wiele szybciej, łatwiej i nauka nie męczy, przyzwyczajam się do niej. Także... Twój mózg nie obumiera ;-). |
Cytat:
A serio.. ja tego nie zauważam, ale podejrzewam, że z jednego powodu - tak jak kiedyś lubiłem się uczyć i myśleć, tak z wiekiem.. tylko mi się to zwiększyło ;) A większość oprocowań na temat mózgu i jego pracy, które czytałem, mówi wprost - im bardziej ćwiczysz mózg tym sprawniej on działa - niezależnie od wieku. Więc specjalnie bym się tym nie przejmował (może tym pisaniem... ;) ) - kiedyś musiałeś się więcej uczyć to i łatwiej ci to przychodziło. Teraz nie musisz, to te umiejętności są gorsze. Ale to nie jest nic, czego nie można przywrócić. Inna sprawa.. to a propo zapamiętywania informacji. Ten chaos informacyjny i wszechobecny zalew informacji jest tak ogromny, że podejrzewam, że to jest po prostu samoobrona mózgu przed zwariowaniem.. Nikt nie jest w stanie odbierać i analizować tylu różnych bodźców jednocześnie i po to mamy w mózgu pewne mechanizmy obronne (też znane od dawna). Nie zdziwiłbym się, gdyby po prostu tworzyły się kolejne - na razie w formie nawyków, czy pewnych podświadomych zachowań, ale.. w praktyce chyba dla nas korzystnych. Np. Mam szczerą nadzieję, że uda mi się o tej informacji jak najszybciej zapomnieć... http://cdn2.se.smcloud.net/t/photos/...tandardowy.jpg |
Spadek wydajności mózgu ;)
Taki zauważyłem u siebie. Kiedyś wystarczyło, że raz coś przeczytałem i jeśli mnie zainteresowało to pamiętam do dziś. Obecnie jest już znacznie ciężej uczyć się nowych rzeczy i przyswajać nowe informacje w takich ilościach jak dawniej, nawet używając systemu skojarzeń. Na dodatek nie potrafię napisać zdania bez błędów i nie chodzi tutaj o błędy ort itd. tylko słowa, które potrafią mieć zamienione miejscami sylaby, złączone ze sobą w jakiś dziwny sposób lub w zupełnie dziwny i nielogiczny sposób zapisane. Pisząc je, jestem święcie przekonany o tym, że robię to dobrze, dopiero po ponownym przeczytaniu jestem w stanie je zauważyć i poprawić.
Ciekawy jestem czy to oznaka starzenia czy wylewu. :P Jak jest u Was? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.