![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jakiś czas temu przejechałem odkurzaczem ale zaschnięte płaty kurzu nawet nie drgnęły, wygląda na to że na przestrzeni lat stały się integralną częścią wentylatora :D Lepiej nie ruszać, tym bardziej że jak wspominałem konsola działa bez zarzutu, nie widać objawów przegrzewania.
Ostatnio wpadł kumpel a jako że strudzonemu wędrowcowi nie odmawia się partyjki w Tekken'a nawet w taki upał, to miałem okazje sprawdzić czy konsola klęknie w takich warunkach - nic z tego, mimo że mam w pokoju ponad 30 stopni (słonce pada przez większość dnia na okno). |
Dzięki za wydzielenie, na początku zamierzałem założyć osobny temat ale nie chciałem też zaśmiecać nowym skoro mam już 'swój' wątek.
Z tego co piszecie, po raz kolejny można wywnioskować że PS2 jest niezniszczalna i nawet kurz jej nie straszny ;) Trochę się obawiam czy zakurzone wnętrzności nie wpływają na większą eksploatację sprzętu (większe nagrzewanie) i czy nie lepiej coś z tym zrobić zanim coś się zepsuje. Kiedyś ktoś mi mówił żeby uważać przy odkurzaniu wnętrza komputera bo można pourywać jakieś kabelki itp. Nie wiem co w PS2 siedzi, mój odkurzacz ma akurat bardzo mocny ciąg i stąd ta obawa. Faktycznie, jest otwór na sprężone powietrze. Ale tylko w jednym miejscu i to na samej górze nad napędem, nie wiem czy coś to da i czy nie rozprzestrzeni tego kurzu po konsoli jeszcze bardziej. Próbował tam ktoś dmuchać? 'Dynamo' - masz na myśli dmuchanie sprężonym powietrzem w wentylator? Też mi się ten pomysł nie widzi - wdmuchiwanie syfu z wentylatora do środka. Skoro odkurzanie nie zaszkodzi to chyba po prostu przystawię do wentylatora (do kratki pod slotami z przodu nie zaszkodzi?) a rozkręcę dopiero jak zacznie wyć/przegrzewać się/zawieszać. Ale wnioskując po tym co piszecie i po tym jak konsola działa obecnie to pewnie prędko to nie nastąpi, oby :) Berion, gdzie na forum można podyskutować luźno o PS3? Interesuje mnie Twoje zdanie w paru kwestiach, tym bardziej że przestawiłeś już w pewnym stopniu swoje podejście w temacie o POPS. |
Unikaj tematów zbiorczych. Wydzieliłem posty do nowego tematu.
Ja swojej jeszcze nigdy nie czyściłem. Może raz, przy lutowaniu chipa (po jakichś dwóch latach pracy). Minęło hmm dużo dużo lat. Jakoś jeszcze działa i nie wyje. Co ma pourywać? Ja bym się bardziej bał robienia dynamo. ;P Po za tym PS2 to ma chyba dziurkę na sprężone powietrze. Ale jak konsola pracowała wiele lat to Ci się to na nic nie zda, tam są teraz plantacje roztoczy na połaciach kurzu (tylko sobie zbyt obrazowo nie wyobrażaj ;)). Jeśli zdecydujesz się ją rozebrać to uważaj na taśmy, szczególnie od resetu tak przy zdejmowaniu jak i zakładaniu (wiele osób lubi je przewiercać śrubką od obudowy). |
@Y2J, w tej kwestii PS2to nei PS3/Xbox - ja swoją czyściłem z 3 lata temu - teraz wygląda znacznie "gorzej" niż Twoja a sprawuje się nadal świetnie i z tego "jak nam ten sprzęt" to śmiem twierdzić, że pochodzi jeszcze sporo czasu ;)
|
Czyszczenie PS2
Ilość załączników: 3
Hej, wracam z paroma pytaniami jakie ostatnio mi się nasunęły. Sprzęt sprawuje się świetnie, nie ma żadnych problemów. A kiedy nie ma problemów to zaczynam ich szukać na siłę ;) i tak zacząłem się zastanawiać nad kwestią czystości konsoli. Odkurzam regularnie co 3-4 dni ale zastanawiam się jak wygląda sytuacja jeśli chodzi w wnętrze tej PS2. Krateczka pod portami jest czysta, zero kurzu. Sam stan konsoli również bdb (co dziwi tym bardziej że to model SCPH-30003, chyba nawet nie R. Na Allegro nie mogę znaleźć modelu 5000X który nie wyglądałby jak wykopany z ogródka). Zrobiłem zdjęcia z fleszem wentylatorowi i wygląda to tak:
Załącznik 62313 O ile na tym zdjęciu nie wygląda to źle tak na zbliżeniu nie jest już tak kolorowo: Załącznik 62314 Załącznik 62315 Nie jest to na pewno kurz który unosi się w powietrzu w czasie pracy, bardziej przypomina to przytwierdzone do plastiku uschnięte płaty. I tu zastanawiam się czy może to mieć jakiś wpływ na pracę wentylatora/samej PS2 i czy warto coś z tym zrobić. Jak pisałem wcześniej konsola działa bez zarzutu - przystawiając dłoń do wentylatora czuć wydmuchiwane powietrze, zdarzyło się również parę posiedzeń ze znajomymi gdzie po ponad 5 godzinach grania konsola nie była bardziej nagrzana niż po 30 minutach od włączenia (delikatne ciepło). Czyli można założyć że działa w porządku, jednak sam widok wentylatora razi. Tym bardziej że nie wiadomo jak wygląda to w środku.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:45. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.