Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Telefony (Smartfony) (https://forum.cdrinfo.pl/f122/)
-   -   Sony Xperia J (https://forum.cdrinfo.pl/f122/sony-xperia-j-93489/)

Jarson 25.01.2015 04:44

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1311661)
No i co z tego myslisz ze w polsce nie mieszkalem , uwielbiam sad konsumencki i stracilem rachube ile razy pozwalem sklep , dostawce uslug i inne palatajstwo za nie wywiazanie sie z umowy i za kazdym razem wygralem bo prawo bylo po stronie czyli konsumenta czyli mojej , niech sie ucza barany ze nie sa bezkarni szkoda ze tak maly odsetek ludzi wystepuje na ta droge bo maxymalny czas oczekiwania na rozprawe to 60dni i jesli idzie o mnie to ludzie powinni czesciej to robic .

Trochę w tym racji jest. Nie chodzi mi o bycie upierdliwcem, który czepia się byle czego, ale o nie dopuszczanie do jawnego łamania naszych (jako konsumentów) praw. Osobiście staram się być wyrozumiały dla sprzedawców, ale czasem się nie da. A już jeśli widzę, że sprzedawca stara się mnie bezczelnie oszukać, nie olać nawet, a po prostu zrobić w konia, to i mnie się cierpliwość kończy. I to się u mnie też sprawdzało, choć tylko kilka razy i to w większości tak, że zanim podjąłem działania prawne, sprzedawca zdążył się zorientować, że nie warto. Jeden nie zdążył, ale to jego strata.

A mimo tego kilkukrotnie zdarzyło się tak, że czułem się nieusatysfakcjonowany, a odpuszczałem - zwykle wtedy kiedy widziałem dobrą wolę sprzedawcy, odnosiłem korzyści z reklamacji, choć zostawała jeszcze jakaś drobnostka. Tak było np. kiedy oddałem auto do mechanika, zareklamowałem jedną niezbyt dobrze naprawioną usterkę (jedną z kilku), a potem dostrzegłem, że jeszcze jedną rzecz mogliby poprawić; nie chciało mi się znów oddawać auta do warsztatu i odpuściłem, ponieważ była to jakaś bzdura. Raz z kolei całkiem odpuściłem, kiedy nie przyszła do mnie z Allegro bateria do starego fona. Kosztowała 10 zł, a miała być tylko na dalsze wyjazdy, gdyby rozładował mi się smartfon. Miałem wtedy multum innych spraw na głowie i olałem temat choć wiem, że nie powinienem był.

Cytat:

Napisany przez revolver0 (Post 1311696)
A ja do tej pory się nie dowiedziałem czy ten super phone ma osobne wejście na ładowarkę...

Nie ma, ma tylko jedno micro USB.

M@X 25.01.2015 01:12

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1311640)
Wtedy idziesz do sadu konsumenckiego po to on jest , sa jak dupa od srania zeby uwzglednic czy im sie to podoba czy nie , :czytaj: TAKIE JEST PRAWO .

Pozyjem, uwidim ;-).

misiozol 24.01.2015 20:32

Wbrew temu co ci sie wydaje 70% szla od razu na ugode i mowili ze oni sie tym zajma , nastepnym razem jak przychodzilem do sklepu/uslugodawcy mieli usmiech ale taki jak by im kto kolka wsadzal w dupe i rozmowa byla od razu inna byli bardziej kooperatywni :D

revolver0 24.01.2015 20:25

tak ale jest Prawo, prawo i "PRAWO"

A ja do tej pory się nie dowiedziałem czy ten super phone ma osobne wejście na ładowarkę...

misiozol 24.01.2015 20:23

Heh no to przynajmniej z kilkadziesiat razy :P , ale zrozum prawo jest ciagle prawem i czy sedzi jest ogarniety nie ma znaczenia prawa konsumenckie sa proste i wbrew temu co ci sie wydaje sad konsumencki nie ma nic do zwyklego sadu nawet siedziby maja inne .

revolver0 24.01.2015 20:19

To twierdze, że trafiałeś na ogarniętego sędzie/sędzinę...

misiozol 24.01.2015 20:13

Sad konsumencki jest za DARMO chyba ze wyznaczasz pelnomocnika wtedy placisz 17zl oplaty skarbowej :D , a czas zawsze to idzie na pierwszej rozprawie i srednio 30 do 90 minut

:czytaj: http://www.uokik.gov.pl/spory_konsumenckie.php

revolver0 24.01.2015 20:00

To może Mmisiozol trafił na ogarniętego sędziego, a co do kosztów jak wygrywasz to nic nie płacisz, tylko zużyty czas... (jak wygrasz)

Berion 24.01.2015 19:49

Ok, ale to kosztuje czas i nerwy. Szczerze powiedziawszy to za tak małe sumy nie chciało by mi się szarpać. I ja rozumiem, ze to postawa karygodna, patogenna itd. ale, no sam rozumiesz... ;)

misiozol 24.01.2015 19:41

No i co z tego myslisz ze w polsce nie mieszkalem , uwielbiam sad konsumencki i stracilem rachube ile razy pozwalem sklep , dostawce uslug i inne palatajstwo za nie wywiazanie sie z umowy i za kazdym razem wygralem bo prawo bylo po stronie czyli konsumenta czyli mojej , niech sie ucza barany ze nie sa bezkarni szkoda ze tak maly odsetek ludzi wystepuje na ta droge bo maxymalny czas oczekiwania na rozprawe to 60dni i jesli idzie o mnie to ludzie powinni czesciej to robic .

Berion 24.01.2015 19:24

Podsumuję to tak: tutaj jest Polska. ;)

misiozol 24.01.2015 19:09

Wtedy idziesz do sadu konsumenckiego po to on jest , sa jak dupa od srania zeby uwzglednic czy im sie to podoba czy nie , :czytaj: TAKIE JEST PRAWO .

mgit 24.01.2015 19:06

Jak ci gwarancji nie uwzględnią przez to - to będziesz gadał inaczej... ;)

misiozol 24.01.2015 19:03

Nie ma znaczenia jaka kolwiek modyfikacja softu nie wplywa na gwarancje ktora ma zawsze 24miesiace w przypadku urzadzen mobilnych czy to bootloader czy to root czy jailbrake w ios nie ma to znaczenia . Tak stoi prawo EU mozesz robic ze swoim sprzetem mobilnym na co masz ochote w kwestji sofotowej i to NIE narusza gwarancji.

Berion 24.01.2015 18:43

Ale co ma piernik do wiatraka? Ja nie o rootcie tylko o boot loaderze. :P


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:11.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.