![]() |
Do operacji na nośnikach polecam dystro Parted Magic Live CD
ewentualnie alternatywny świeży darmowy projekt LParted LiveCD |
Jeśli aparat widzi te zdjęcia to dobry znak. Jeśli to karta SD/SDHC/SDXC to masz po boku taki suwak, przestaw go. Sprawi to, że karta stanie się tylko do odczytu i będziesz mogła bez obaw się nią bawić bez robienia obrazu (lub jak to nazwał poprzednik: lustra).
A jak? Ja polecam po prostu jakąś dystrybucję Linuksa typu LiveCD zabootować i powinien widzieć normalnie dane (skoro aparat widzi). Wtedy sobie przekopiujesz gdzie chcesz i możesz ją wtedy sformatować (pełne formatowanie, na wypadek gdyby były bad bloki). Nie kopiuj tylko na pultpit bo on będzie istniał tylko w RAM, co zniknie przy następnym uruchomieniu komputera. Wybierz inny nośnik np. pendrive lub którąś z partycji na dysku twardym (pod Linuksem są inaczej oznaczane, zamiast np. "C:\" będziesz mieć punkt montowania "/media/<nazwa użytkownika>/"). Dziwi mnie ta nazwa folderu. Nie jest przypadkowa. Taką wybrałaś sama i po prostu nie możesz teraz tam się dostać czy może było normalne DCIM (nazwa folderu, gdzie większość aparatów wrzuca zdjęcia), a ten wynalazek pojawił się dopiero teraz? Jeśli nagle to komunikat sugeruje podpięcie tego folderu do jakiegoś pliku DLL jako link symboliczny, a takie rzeczy robi tylko zło (wirusy itd.). ;) |
By zabezpieczyć fotki wykonałbym w pierwszej kolejności lustro nośnika
używając np TestDisk USB Image Tool HDD Raw Copy następnie wykonany obraz zamontowałbym używajac darmowy OSFMount i dopiero wtedy rozpocząłbym procedury odzysku np za pomocą Digital Image Recovery PhotoRec |
Spróbuj RecoveRx, ja jeszcze nie próbowałem, więc się dowiem czy dobry. ;)
http://www.transcendusa.com/Support/Software-4 Ryzyka nie ma, zabezpiecz kartę przed zapisem. |
Witam,
Mam nadzieję że nie powielam tematu, przejrzałam na szybko forum i nic nie znalazłam co mogłoby mi pomóc. Mam kartę pamięci 32 GB ADATA 10, gdy wróciłam z wycieczki przejrzałam zdjęcia, a następnego dnia stwierdziłam że je przekopiuję na dysk twardy aby je posegregować. W trakcie kopiowania, nagle wyskoczył błąd, że nie może skopiować plików. Zgrała się ich dosłownie garstka. W folderze zdjęcia zniknęły a na ich miejscu pojawił się plik: USBC°çNUTKAł. (w nazwie jest jeszcze nutka, ale windows mi jej nie przekopiował...) Plik ten ma ponad 3 GB więc może zdjęcia tam są, ale jak wchodzę we właściwości pliku pisze że nic nie zajmuje i że jest otwierany przez: Wspólna biblioteka DLL Powłoki systemu Windows Aparat Sony Alpha 58K zdjęcia robione do JPG Proszę pomóżcie, jestem laikiem i nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić :'( Chciałam jeszcze dodać że mój aparat widzi te zdjęcia. Jak chcę przekopiować ten plik na komputer wyskakuje komunikat że nazwa pliku jest nie prawidłowa bądź za długa. Help :( |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.