Zagadka Wi-Fi
Sąsiadka zamówiła w Multimedii "internet bezprzewodowy". Dostała modem Aris coś tam. Kupiła laptopa Lenovo (nie pamiętam modelu, ale to nieistotne), na którym preinstalowany jest Windows 8 with Bing.
Problem polega na tym, że na kablu łącze trzyma parametry, czyli ~30Mb/s z niskimi pingami, a przez Wi-Fi (a stoją dosłownie obok siebie) jest już tragedia (~0.5-1Mb/s z pingami do facebooka nawet 800ms).
Pomyślałem, że coś jest nie tak albo z Windowsem, albo z odbiornikiem albo z nadajnikiem w modemie. Przyszedł serwisant i na jego komputerze Wi-Fi działa normalnie (sprawdzałem czy łączy się z tym modemem). Ok, to zabrałem laptop do siebie i u mnie z moim Wi-Fi działa ok. Nawet odchudziłem ten system ze wszystkich aplikacji Lenovo i firm trzecich - problem dalej występuje.
O co tutaj chodzi? Mam dwie wykluczające się sytuacje. Gdyby to była wina systemu lub laptopa, u mnie też by się dusił, gdyby modemu to na laptopie serwisanta by się dusił. Mamy więc dwie wykluczające się sytuacje. :hmm:
Chciałem na Linuksie sprawdzić u niej, na jej laptopie, łącząc się z jej modemem czy też z Wi-Fi są takie problemy, ale pechowo Mint 17.2 używa 3.18 i nie ma sterowników w jajku, a najnowszy możliwy do wgrania to 3.19. Nie miałem czasu się tym bawić bo może znalazłbym coś na stronie producenta albo załadował jakieś distro rolling z 4.xx.
Pomysły? ;)
|