![]() |
Hmm... ciezko stwierdzic, ale jak tak kobieta mowi to moze potrzebna viagra lol2
|
Taa, a jak kobita widzi, że masz swoje pyszne ciastko, a ona już nie ma ciastka (bo zeżarła) i mówi "just a little bit" - no to w końcu bit jest mały czy duży? ;)
|
A dlaczego dynia a nie arbuz ? Bit jest maly a nie duzy :hmm:
|
@misiozol
Spokojnie, nie patrz na to, kupuj, inwestuj, przecież słyszałeś, że niebawem bitcoin będzie chodził po milionie :taktak: I jeszcze koniecznie do tego mieszkanie kup, bo taniej nie będzie! @ynsiwy Całego, wielkiego jak dynia bitcoina za pomocą zwykłego, załóżmy że wydajnego kompa? Kilkanaście lat, tak na szybko licząc ;) |
Zastanawiałem się właśnie ostatnio nad tym tematem. Ile to w ogóle trzeba by kopać na jednym kompie, żeby wykopać tego 1 bitcoina?
|
No i jak tam kopanie idzie, bo z tego co ostatnio zapuscilem koparke u siebie to zeby sie to oplacilo trzeba by miec wlasna elektrownie wiatrowo/sloneczna i jeszcze prad sprzedawac lol2 wspomne ze 1 bitcoin obecnie to koszt ~35000$ :D
|
|
Widzę, że temat koparek i krypo dotarł i tu :)
|
Przeprowadzka do właściwego działu.
|
Dziękuję bardzo za szczegółowe wyjaśnienia. Jak zwykle można na Was liczyć.
|
Powinni zrobić takie w formie pieca c.o. :szczerb:
|
Ilość załączników: 1
Spokojnie można by było otworzyć dział "Koparki"
Choć już w tej chwili chyba jest to już tylko dobry interes dla sprzedawców ....ale znając życie nie raz jeszcze ta waluta będzie mocno rosnąć i jeszcze mocniej spadać... https://www.olx.pl/elektronika/komputery/q-koparka/ Załącznik 118283 |
Cena już spadła trzykrotnie od szczytu, frajerstwo zapłaciło swoje, a do kopania coraz mniej, bo w każdej następnej... nie wiem jak się to nazywa, niech będzie transzy, jest o połowę mniej, właśnie z powodu, że liczba BTC jest skończona.
|
Cytat:
A serio to jest moment , który w tradycyjnej giełdzie wzywa się ***8222;hossą***8221;- cena jest wysoka (trzeba sprzedawać a nie kupować/kopać), piszą o tym wszyscy łącznie z portalami plotkarskimi, więc zainteresowanie jest duże, za kilka miesięcy mają wreszcie wejść dedykowane ASICi i karty graficzne okażą się przepłacone, a rządy zaczynają to regulować/zabraniać tego (nie mówię, że to dobrze - taki po prostu jest fakt). Jak już zapaliły Ci się dolary w oczach to ja bym raczej przyspekulował na kursach niż marnował prąd. A Ci co mówią, że to jest przyszłość i że tradycyjne akity kontrolowane przez rząd niech przysięgną na życie swoich rodzin, że robią to po to by z kryptowalu korzystać, a nie wymienić je z zyskiem na tradycyjne waluty :fiu: |
@rcobex
Co do samego wyjaśnienia, dlaczego "kopanie" wymaga wysokiej wydajności: kryptowaluty (konkretnie BitCoin, reszta działa na tej samej zasadzie) zostały skonstruowane na koncepcji blockchain. Ten "łańcuch bloków" to nic innego jak zapis historii wszystkich transakcji zawartych dla danej kryptowaluty. W tradycyjnej, nazwijmy to, "księgowości" taka historia transakcji przechowywana jest przez zdefiniowane grono upoważnionych uczestników - na przykład na serwerze głównym banku plus kopie w specjalnych oddziałach - i jest niejawna. Koncepcja łańcucha bloków zrywa z tymi dwiema cechami, uznając je za wady. I tak historia transakcji jest dostępna dla wszystkich, choć jest zaszyfrowana i przez to transakcje są anonimowe. Użytkownik widzi jedynie swoje - ze swojego konta, zwanego portfelem. Jednak wszyscy użytkownicy współdzielą tę historię. Żaden nie może przy niej grzebać, gdyż natychmiast (no - niemal natychmiast) zostanie to wykryte. Takie rozwiązanie ma również wadę, i to sporą - jeśli zgubisz klucz prywatny do swojego portfela, tracisz nieodwracalnie zgromadzone tam środki. Ty i reszta ludzkości - te środki po prostu będą już niedostępne. Tu nie ma żadnego serwera banku głównego czy niczego podobnego, co trzyma kopię tego klucza. Lista transakcji wciąż się wydłuża, dlatego tworzone są i zatwierdzane przez użytkowników kolejne bloki. Do zatwierdzania używa się kryptografii opartej na funkcji skrótu. Przekłada się to na bezpieczeństwo. Zaszyfrowany blok plus klucz publiczny są rozsyłane po uczestnikach. Suma kontrolna bloku jest znana, co oznacza, że nie można w nim grzebać na przykład wstawiając informację o transakcji przyznającej danemu użytkownikowi określonej ilości BitCoinów czy innej kryptowaluty - każda modyfikacja bloku spowoduje, że jego suma kontrolna nie będzie pasowała. Samo kopanie nowych bloków, czyli rozwiązywanie zadanych problemów kryptograficznych, jest nagradzane - w przypadku BTC nowymi BitCoinami, których jednak z czasem będzie coraz mniej jako nagroda, co sprawia, że ilość BTC jest skończona. O ile mnie pamięć nie myli istnieją też kryptowaluty, gdzie "nagroda" jest stała, choć o tej porze żadnej pewności nie mam :P Trudność problemów do rozwiązania jest modyfikowalna i zależy od zainteresowania "kopaczy". Im mniejsze - tym łatwiejsze zadania, a więc i szybkość kopania i nagroda za nie większa. Tak czy owak rzecz polega na tym, że wykopać nowy blok jest obecnie niezwykle trudno, co rodzi potrzebę wykorzystywania bardzo wydajnych komputerów, wyposażonych w wiele wydajnych GPU (które radzą sobie z tym zadaniem znacznie lepiej niż CPU). Z kolei sprawdzenie wyniku jest już proste. To coś w rodzaju przysłowiowej igły w stogu siana - trudno jest do stogu pójść i igłę znaleźć, ale jak się już ją znajdzie i pokaże innym szukającym, to niezwykle łatwo jest potwierdzić, że to ta igła, której szukaliśmy. Tak czy owak uważam całą metodę za interesującą koncepcyjnie, ale o tyle głupią, że nie dającą żadnej pewności zwrotu poniesionych kosztów. No i to, że w dobie zachwytu ekologią i energooszczędnością powstają ogromne koparki zajmujące się przetwarzaniem masakrycznie wysokich liczb pierwszych, co ma być alternatywą dla innych rozwiązań wymagających nie promila, ale milionowych milionowych części promila tej mocy obliczeniowej również budzi pewne moje zastanowienie. Ale kto co lubi... ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.