Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Gry (https://forum.cdrinfo.pl/f25/)
-   -   Postęp graficzny w grach (https://forum.cdrinfo.pl/f25/postep-graficzny-grach-98197/)

DarkSlide97 19.05.2020 20:19

Postęp graficzny w grach
 
Mam wrażenie, że postęp grafiki w grach w przeciągu ostatnich kilku lat niesamowicie zwolnił, jeśli nie powiedzieć, że się zatrzymał.
W latach '90 i '00 postęp był naprawdę wielki. Rodziła się grafika 3D, mieliśmy pierwsze akceleratory i wydając niemałe pieniądze na nowy sprzęt,
przyrost jakości grafiki był kilkukrotny. Wystarczy sobie porównać pierwszego NFSa z 1994 i część czwartą tej serii z 1999. Skok jest niemożliwy do niezauważenia.

Na początku lat 2000 postęp nadal gnał. Największy skok jakościowy jaki pamiętam nastąpił na przełomie 2006/2007, czyli po premierze konsol nowej generacji. Porównując np. Gothica 1 z 2001 a Gothica 3 z 2006 nie sposób nie zauważyć jak bardzo poprawiły się tekstury, modele i efekty,
lub jeszcze inny przykład - GTA:SA z 2004 i GTA IV z 2008 - tutaj wystarczyły tylko 4 lata.

Natomiast po 2010 postęp zaczął wyhamowywać. Grafika w grach była już na tyle dobra, że różnice między kilkuletnimi grami zaczęły się zacierać.
Porównując Wiedżmina 2 z 2011 oraz trzecią część z 2015 nie widać na pierwszy rzut oka ogromnej różnicy.
Natomiast tak od 2015 gry zaczęły wyglądać bardzo podobnie.
Tytuły sprzed 4 lat nadal prezentują się nienagannie.
Jeśli porównać Rise Of The Tomb Raider z 2015 oraz Metro Exodus z 2019 - może jakiś postęp jest, ale trzeba się dopatrzeć żeby go dojrzeć.

Uważam że dzisiaj grafika w grach doszła do niemalże fotorealistycznego poziomu, i za bardzo nie ma co poprawiać.
Różnice między kilkuletnimi a dzisiejszymi tytułami są na tyle małe, że nie usprawiedliwiają chorych cen nowych kart graficznych (RTX za 5k...)
i ładowania wielkich pieniędzy w PC do grania (vide nasza dyskusja o PC za 20k).
Obecnie przy poznawaniu i czytaniu recenzji gier coraz mniej zwracam uwagę na grafikę - w większości przypadków jest na bardzo dobrym poziomie.
Trudniej o dobrą fabułę, świetny soundtrack czy bohaterów których się zapamięta.
Zastanawiam się w jakim kierunku pójdą gry. Będą poprawiać fotorealizm?
Co prawda mamy raytracing jako nową technologię, ale nie widzę w tym tak wielkiej rewolucji jak np. pojawienie się akceleracji 3D.
Duże pieniądze wydawane na podzespoły nie przekładają się na równie duże skoki jakościowe.
Dlatego nie bardzo widzę sens kupowania RTXa 2080Ti oraz Intel i9, skoro równie dobrze można kupić 1080Ti i starszą i7, a wyjdzie znacznie taniej.

misiozol 19.05.2020 20:57

Jak najbardziej jest sens kupowania RTX , gadasz jak osoba co nie kupi bo go nie stac. Oczywiscie ze sia da udoskonalic to ze ty nie nie widzisz to nie znaczy ze nie ma potrzeby, chociazby raytracing pomijam wymagania VR, widzisz spogladasz tylko z waskiego spojrzenia a do grafiki w stanie teatralnym na poziomie co najmniej 60fps to daleeeeka droga jeszcze ;)

suchyjastrzab 19.05.2020 21:18

Pewnie te z niskiej strefy wydajnościowej są absurdalnie tanie:)

Jarson 19.05.2020 21:43

Niedawno o tym obszerniej pisałem - dziś już nie ma w starej konwencji aż takich potrzeb - osiągnęliśmy bardzo przyzwoity, rzeczywiście w jakimś stopniu korespondujący z fotorealizmem, poziom grafiki w grach. Misiozol ma w tej kwestii rację - jeśli popatrzysz na najnowsze tytuły uruchamiane na najnowszym sprzęcie to postęp wciąż jest widoczny. Trudno to jednak porównywać ze skokami jakościowymi z przełomu stuleci.

Problem polega na tym, że dziś koszt zbudowania dużego, otwartego świata to koszmarne pieniądze. Wraz z grafiką rośnie złożoność pozostałych elementów gry, a to przekłada się na ogrom pracy. Spójrzmy na GTA 3 - biorę ten przykład bo to była rewolucja w porównaniu z poprzednią częścią gry, czyli to już był tytuł pod względem deweloperskim w tamtych czasach bardzo wymagający. Wikipedia podpowiada, że główna ekipa twórców liczyła 23 osoby, przewinąłem sobie szybko creditsy - tam jest ok. 200 nazwisk, przy czym nawet na szybko widać, że wiele się powtarza przy różnych funkcjach. A dziś np. w RDR 2 w półgodzinnych creditsach jest wymienionych ok. 3 000 nazwisk. Przecież to jest armia ludzi.


Przygotowanie kolejnych dużych tytułów zajmuje coraz więcej czasu - i to pomimo zwiększenia drastycznie liczności zespołów. I tu moim zdaniem pojawia się pewna potencjalna luka - AI coraz bardziej pomaga nam w tworzeniu gier, ale jeszcze bardzo daleko jej do wyręczania grafika. Jeśli kolejne światy dużych produkcji mają być coraz bardziej fotorealistyczne, coraz większe, coraz bardziej szczegółowe, pełne detali, potrzebne będzie albo dalsze zwiększanie list płac, albo coraz efektywniejsze wykorzystanie coraz bardziej samodzielnej sztucznej inteligencji nie szybszej co prawda (mocy obliczeniowej komputerom już nie brakuje), a znacznie bardziej... inteligentnej.

Co prawda i dziś niewielkie studia potrafią zrobić prawdziwe perełki, gry wciągające, klimatyczne, piękne graficznie. Są to natomiast stosunkowo niewielkie projekty, po prostu ze świetnym pomysłem, ewentualnie bardzo pomysłowo wykonane. Wydaje mi się jednak, że do kolejnej prawdziwej rewolucji (nie oszukujmy się - prawdziwy fotorealizm to jeszcze ze dwie, trzy rewolucje graficzne) rękodzieło nawet wieloosobowych zespołów może już nie wystarczyć, potrzeba też rewolucji w sposobie tworzenia grafiki :taktak:

misiozol 19.05.2020 22:03

Absolutnie masz racje Jarson, przyklad kola jest idealny zanim zostalo kolem bylo przyjmijmy kwadratem i im bardziej powstawalo kolem tym bardziej skomplikowana figurga geometryczna powstawala i wiecej czasu to zajmowalo, inaczej rzecz biorac im blizej bedziemy sie zblizac perfekcji tym wolniejszy postep bedzie, ale bedzie. Otware swiaty i perfekcja zajmuje czas, obecnie mamy wymagania perfekcji w grach a brakuje ludzi do osiagniecia wymaganych detali rzeklbym ze jestesmy na przelomie kiedy gry zacznie twozyc AI ale brakuje mu troche finezji. A czy warto inwestowac w karte za Xxxx gotowki jak najbardziej bo ciagle ta karta starczy na dobrych kilka lat zakladajac ze bierzemy hi-end, czy na dzien obecny jest sie sens pchac w sredniaki i low-end niestety nie bo sprzet zestarzeje sie momentalnie .

Reetou 20.05.2020 14:12

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1436310)
Uważam że dzisiaj grafika w grach doszła do niemalże fotorealistycznego poziomu, i za bardzo nie ma co poprawiać. [...]
Różnice między kilkuletnimi a dzisiejszymi tytułami są na tyle małe, że nie usprawiedliwiają chorych cen nowych kart graficznych (RTX za 5k...)

I tak, i nie. Zgadzam się, że ceny topowego sprzętu są chore i za 1/3 ich ceny można się świetnie bawić nie obserwując specjalnie dużej degradacji obrazu. Natomiast oglądałem ostatnio tech-demo silnika Unreal'a 5 i wyraźnie widać różnicę in plus w porównaniu do produkcji współczesnych. Jak nie oglądałeś, warto spojrzeć... https://www.youtube.com/watch?v=qC5KtatMcUw

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1436316)
A czy warto inwestowac w karte za Xxxx gotowki jak najbardziej bo ciagle ta karta starczy na dobrych kilka lat zakladajac ze bierzemy hi-end, czy na dzien obecny jest sie sens pchac w sredniaki i low-end niestety nie bo sprzet zestarzeje sie momentalnie .

Misiozol, jak widzę różnicę wydajności na poziomie kilkudziesięciu procent, natomiast różnica ceny przekracza grubo 300% osiągając absurdalne poziomy 6,5k zł, to jakoś mnie twoja teoria specjalnie nie przekonuje... Tym bardziej, że to nie jest inwestycja, tylko wydatek :P

misiozol 20.05.2020 14:26

Ceny nie sa chore, tylko nowinki tyle kosztuja jakos nikt nie placze nad telefonem za 6tys zl. Nie ma obowiazku kupywania nowego zawsze mozna poczekac az stanieje ;) , nie za bardzo widze sens siania defetyzmu kazda ale to kazda hiendowa grafika kosztowala ~1000$ nowa , na przyklad wezmy gtx690 wydana w 2012 kosztowala 999$ co daje w dzisiejszych czasach 1150$ po wymianie jakies ~5000zl a zarobki srednie miesieczne byly na poziomie 1500zl .

DarkSlide97 20.05.2020 18:44

Sorry, ale z tego co pamiętam karty graficzne były kiedyś tańsze - nawet topowe modele to był koszt max 2000zł, teraz przebijają tą kwotę dwu-trzykrotnie. Niedługo karty będą po 10k, bo dlaczego nie :ysz:
A wzrost pensji wcale nie jest taki duży jak się wydaje, a na pewno nie tak duży jak wzrost cen.

Może porównam to tak - jest sobie piękna "pani do towarzystwa" której z każdą "generacją" delikatnie rosną cycki i skóra staje się gładsza, ale co roku cena jej usług rośnie 1,5 krotnie, niewspółmiernie do "wzrostu" atutów :P

To demko rzeczywiście zacne, ale tak jak mówię - nie wywołuje u mnie totalnego opadu szczęki, jak kiedyś np. grafika w Crysis.

misiozol 20.05.2020 22:32

Dark a co ty mozesz pamietac jak w tych czasach ganiales po podworku z kijem za kurami ? , fakty nie klamia a internet nie zapomina wszystko do odnalezienia i sprawdzenia :P

DarkSlide97 20.05.2020 23:07

E tam, jeśli chodzi o gierki to czasy od 2006 mniej-więcej pamiętam :P


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:03.

Powered by vBulletin® Version 3.8.11
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.