Cytat:
Napisany przez Wawelski
Walker to przereklamownany shit (tylko gold i blue label nie sprawdzałem rozczarowany tańszymi wersjami). Nadaje się do picia dopiero po dolaniu koli. To co psuje dobrą whisky złą poprawia 
|
na żaden inny alkohol nie jestem tak wyczulony jak na whiskey.
Próbowałem wielu i Johnie Walker jest dla mnie bezkonkurencyjny (plus pepsi).
Żaden Grant, JackDaniels czy Ballantines. Mimo że też są ok to smak JW Red Labela bardziej mi odpowiada.
I to jest już kwestia gustu i nie podlega dyskusji. Nie bez powodu to bardzo popularna marka i nagradzana niejednokrotnie.
Blue i Gold nie próbowałem, a jeśli to się zdarzy to przypadkiem bądź skuszę się na jednego drinka. Butelki całej na pewno nie zakupie. Takim burżujem nie jestem
zdrówko... właśnie też kończę szklaneczkę

...