Robię upgrade kompa i mam dylemat, jaki system postawić na nowym kompie.
Sprzęt to:
MSI KA790GX
Athlon 64 LE-1600
DDR2 2x2048MB 800MHz CL5.0
I teraz problem bierze się stąd, że mam za duży wybór i to legalnych systemów (msdn academic alliance).
Mogę zainstalować:
Windows XP
Windows Vista (kilka wersji)
Windows 2003 serwer
Windows 2008 serwer (kilka wersji)
Linux (cała masa

Do tego wszystko albo 32 albo 64 bit.
Zastosowania, to głównie multimedia i internet. Od święta jakaś gra.
Do tego od czasu do czasu zabawy serwerowe (SQL, Visual Studio itp.) - ale to zazwyczaj i tak załatwiam maszynami wirtualnymi.
Jak na razie skłaniam się do:
1. Windows 2008 przerobione na
Workstation 64 bit jako system podstawowy.
2. Windows XP 32 bit - jako zapasowy (dla rzeczy, które nie chodziłyby pod 2008 - mam nadzieję, że okaże się zbędny).
3. Madriva 64 bit - do dalszego zaprzyjaźniania się z Linuxem (ale to też może na maszynie wirtualnej).
Czy ktoś z Was używa 2008 jako workstation? Jak to się spisuje?
Co wybrać?