Witam, jestem tu nowy i od razu problem:
Odkąd zmieniłem dysk w komputerze na sata (pierwszy był dysk Maxtora 80Gb, jakieś cztery lata temu) mam nieustanne problemy przy kopiowaniu dużych ilości danych z partycji na partycję lub z dysku na dysk. Problem odkryłem robiąc kopie plików przed reinstalacją systemu, co zakończyło się fatalnie.
Do rzeczy. Przerobiłem już 4 dyski SATA i SATA2. Różne płyty główne - MSI, ostatnio ASUS P5B, a obecnie P5Q. Systemy również różne, najpierw piracki XP po ang, następnie oryginalny XP PL a teraz oryginalna Vista 64 PL Wszystkie co do jednego niezależnie od konfiguracji pokazywały i pokazują następujący problem. Kiedy kopiuję większą ilość danych na raz, lub jakieś bardzo duże pliki pomiędzy dyskami lub partycjami niektóre pliki są uszkodzone i nie można ich odczytać. Nie ma żadnych komunikatów przy kopiowaniu, wszystko idzie OK. Dopiero próba otwarcia plików pokazuje, że niektóre są bezpowrotnie uszkodzone. Najbardziej podatne na to są pliki instalacyjne programów i zdjęcia w formacie RAW i jpg. Problem nie występuje gdy kopiuję pliki po jednym.
Nie jestem maniakiem sprzętu, jednak od wielu lat sam składam i konfiguruję kompy i systemy operacyjne. Jestem pewien, że podczas tych zmagań wyeliminowałem wszystkie możliwe uszkodzenia dysków, partycji itd, i rozwiązania typu format, reinstalka, drivery, wymiana dysku itd są dawno sprawdzone i nie działają. Podejrzewam, że albo jakieś ustawienia w Windzie, albo w BIOSIE z kontrolerami (różne płyty!) mogą mieć na to wpływ.
Jestem bezradny 
Od bardzo długiego czasu rozwiązuję problem w ten sposób, że kopiuję dane mniejszymi partiami, a następnie plik po pliku sprawdzam czy działa. Jeśli nie działa to kopiuję ponownie i zawsze druga czy trzecia próba kopiuje poprawnie. Przez jakiś czas miałem macierz dyskową raid1 (na starszym kompie z xp) i wtedy problem został prawie wyeliminowany.
Obecnie mam następującą konfigurację, która wykazuje wyjątkową podatność na ten problem:
dyski Seagate 1000GB oraz Seagate160 GB oba sata2
w sumie 6 partycji
Płyta Asus P5Q
C2D E8500 bez OC
RAM 8Gb Geil 1066Mhz na DC
DVD samsung na sata
GF GTX260
zasilacz jakiś 500W
Vista 64 home premium PL (oryginał)
Dodam, że w listopadzie po ostatniej zmianie kompa i systemu na 64 bity (pracuję bardzo dużo na zdjęciach w formacie RAW, i korzystam z 64 bitowego Photoshopa) i pojawił się kolejny problem. Zapisując zdjęcia z aparatu na dysk przez USB kilka procent plików jest uszkodzonych w identyczny sposób jak opisałem powyżej. Ponowne kopiowanie załatwia sprawę, ale to nie jest metoda - te zdjęcia to przedmiot mojej pracy, i strata jednego może być fatalna w skutkach. Kupiłem czytnik, następnie czytnik wbudowany i dalej to samo. Zdjęcia w RAW mają po 28 mega.
Z tego co widzę po sieci to jakiś paskudny przypadek, bo w zasadzie nie znalazłem żadnej wskazówki. Moją niechęć do sata pogłębia fakt, że od listopada mam DVD na sata i właśnie się okazało, że nie mogę z niego zainstalować beta W7 ani crysis'a - ale to już temat na osobny wątek.
Bardzo proszę o pomoc!
Z góry za nią dziękuję.
Kuba