zasilacz, obudowy, kable sata, pamięci wymieniane w tym czasie kilka razy. Nie tędy droga chyba.
Problem nie przeszkadza normalnie funkcjonować, jest co najwyżej kłopotliwy. Robi się wyjątkowo kłopotliwy przy robieniu back upów dysków i reinstalacji systemu. Poza tym mam coraz większe rawy z aparatów i tu zaczyna mi to doskwierać w życiu codziennym. Założyłem wątek, bo nie wydaje mi się, zęby to było normalne, że nie da się pod winda kopiować dużych ilości danych bez ich gubienia.
BTW, w biosie mam ustawione IDE, próbowałem po przeczytaniu info z sieci włączyć AHCP (czy jakoś tak

) i niestety ani CD na sata się nie uruchomił, ani HDD nie ruszył systemu. Kicha, musiałem to wyłączyć.
Przy okazji, DVD na SATA działa normalnie, Vista 64 się instaluje, choć na 5 instalacji 3 razy miałem problemy i musiałem powtarzać bo jakiś błąd wystąpił. Crysis się instaluje aż w pewnym momencie pokazuje błąd odczytu pliku. Podobnie beta Win 7. Tu musi coś być z systemem plików lub kontrolerem. Tylko do diaska, czemu mam ten problem niezależnie od konfiguracji przez taki czas