Podgląd pojedynczego posta
Stary 12.02.2009, 10:18   #2868
Kris
Nikoniarz
 
Avatar użytkownika Kris
 
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>Kris ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do
niej
i
spytał się:

- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?

- Wal się pan!

- To może za tysiąc?

- Nie jestem dziwką!

- A za 10.000 zł?

Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.

- Dobrze, ale nie tu.

Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę
pokazując najpiękniejsze piersi na świecie.

Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu
zniecierpliwiona kobieta powiedziała:

- To ugryzie pan czy nie?!

- Nie, trochę za drogo...

_______________________________________

Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom,
przekłada, wybiera, przebiera, lecz nie znajduje wystarczająco dużego.

Woła ekspedientkę:

- Czy jutro będą większe?

- Nie, k**wa, nie będą! Są martwe!

_____________________________________

Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny.

Jedna z sióstr postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą
jedyne
naczynie, jakie było dostępne - nocnik.

Wróciła i z tego nocnika wlewa benzynę do baku.

Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża.

Jeden mówi do drugiego:

- Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...

______________________________________

Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!

- Po czym pan tak sądzi?

- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.

______________________________________

Poszedł facet ze swoim małym synkiem na basen.

Jak to na basenie, przez godzinę bawili się wyśmienicie. Pływali,
ścigali się i wygłupiali.

Po basenie przyszedł czas na prysznic, gdzie mały przeżył chwilę
grozy,

ponieważ pośliznął się na mokrych kaflach.

Do nieszczęścia jednak nie doszło, gdyż synek w ostatniej chwili
złapał

ojca za fiuta, unikając upadku.

Po zdarzeniu ojciec patrzy na małego synka i mówi:

- Widzisz synu? Poszedłbyś z matką, to byś się wyp**dolił...
Kris jest offline   Odpowiedz cytując ten post