poki mialem blaszaki to czyszczenie robilem im sam - odkurzacz i pedzelek, wszystkie wentyatory sprawdzane i w razie czego oliwione, radiatory dokladnie jechane pedzlem - i tak calosc zabierala mi mniej niz pol godziny i robilem to co mniej wiecej pol roku
ale nijak ma sie to do czyszczenia soczewki w napedzie, ktora po prostu zachodzi tluszczem i innymi syfami - dmuchanie nie pomoze (chyba, ze akurat miales problem w zwiazku z paprochem ktory tam osiadl)
wiec rozbieranie urzadzenia i czyszczenie fizyczne nieuniknione co jakis czas (co pare lat? o ile jakis dzisiejszy naped tyle pozyje

)