|
resize najlepiej dawac lanczos, wtedy obraz jest ostry jak po filtrze sharpen ale bez artefaktow jak przybielawe brzegi(cos jak emboss).
do tego encode sie robi na 2 pass a nie single. duzo lepsza jakosc koncowa
kazdy scenowy rls filmu jest 2 pass, chyba ze lamerstwo p2p robi to wszedzie kwadraty
np. wybuchy sa cale kwadratowe.
na dzisiejsze kompy lepiej juz uzywac x264 niz xvid, dla np 700mb pliku 1.5h xvid w 640x320 bedzie ta sama jakosc obrazu w x264 ale 720x480.
kolejne jak material mamy interlaced to musowo trza dac deinterlace, inaczej kodek nam wariuje, material wynikowy nagle zacznie skakac fps, z 30 na 5. kazdy kodek dzis chyba w info ma by uzyc deinterlace. mialem to wlasnie z filmem z wesela siory, z vhs grabowalem tv karta w 728x576 pal i bez deinterlace fps spadalo
zamierzony size filmu nie musi nam wcale wyjsc taki jaki chcemy, damy nawet kwantyzatory od 2 do 31 a wynik 500 a nie 700mb, zwiazane jest to z tym,ze material jest zbyt jednolity i nie potrzeba wiecej bitrate. np. kreskowki.
|