Produkcja w Chinach tak zaraz nie upadnie, co najwyżej stanie się trochę droższa.
Co niby ten miliard żółtych miałby nagle robić innego
Wszystkim importerom i pośrednikom wzrosną koszty (bo kryzys), więc summa summarum wzrośnie cena i przestanie opłacać się kupowanie tego gówna.
Wiem - głupi jestem mając takie wizje