Najpierw smutna wiadomosc
Yamaha kończy z produkcją nagrywarek CD. Jak informuje rzecznik działu IT firmy, zamyka ona linie wytwarzające podzespoły do napędów optycznych i ma zamiar się skoncentrować na urządzeniach domowego użytku oraz sprzęcie muzycznym. Do tej pory nagrywarki japońskiego producenta cenione były za swą jakość, jednak ich popularność zmalała wraz z pojawieniem się wszechobecnych, tanich i bardzo szybkich konkurentów z Tajwanu.
Teraz nieco weselej
Nieco przeliczyli się prawnicy wytwórni filmowych i studiów muzycznych, liczący na łatwe zamknięcie największej na świecie sieci P2P. Niedługo po zwycięstwie, za jakie uznano zgodę amerykańskiego sądu na procesowanie się z australijskim właścicielem sieci obsługiwanej przez program KaZaA Media Dekstop, ten ostatni wytoczył sprawę swym prześladowcom.
Firma Sharman Networks oskarża Hollywood i wydawców muzyki o "nieprzyzwoite" nadużywanie przepisów chroniących prawa autorskie. Twierdzi ona w pozwie, że giganci świata rozrywki spiskowali, by usunąć z Sieci potencjalną konkurencję. Póki zachowanie to nie ulegnie zmianie, oskarżane firmy "nie mają prawa" bronić swej własności. Zdaniem Australijczyków sieć KaZaA jest z założenia inna niż Napster, jej ostateczny cel to legalna dystrybucja elektroniczna, a niepojmujące tego firmy poniosą konsekwencje prawne.
Pozwanym grożą kary za naruszenie prawa antymonopolowego, a także zakaz egzekwowania swych praw autorskich.
Obie informacje za Chip-em!
Co do tej drugiej informacji, pojawily sie plotki, powtarzam plotki, o tym, ze niektorym osobom pobierajacym z Kazy czy eDonkeya wystawiono rachunki w POLSCE!
I co zabawniejsze sa ludzie ktorzy w to uwierzyli!