Myśle, że gdyby był jakiś program, przez który (ogólne) konsumenci unikaliby takich produktów,to ktoś szybko by sie postarał aby go nie było.
Tu jest Polska
Tu o człowieka nikt nie dba. Ani producent, ani sklep. A jak już zachorujesz, to nie licz na służbę zdrowia tylko zdychaj możliwie szybko, bo na emerytury nie ma.
Właściwie to nie wiem jaki my mamy ustrój. Post-socjalistyczny złodziejski kapitalizm.