|
Jest jak jest, bo ta konkurencja nie jest zdrowa.
Trudno jest robić coś dobrego w cenie wyższej i dobrze prosperować, gdy wokoło samo tanie ścierwo. W dodatku regularnie co jakiś czas zarzucany jest rynek a to jakimiś przeterminowanymi zapasami armii USA, a to jakąś padliną z unii cichaczem wyzbywaną za bezcen zamiast utylizowaną (chocby przykład zatrutego zboża), a to chińskim "czymś" co nie ma szans przejść badań sanepidu... przykłady można mnożyć. W handlu tym paskudztwem przodują wielkie markety.
Rynek i konsumenci silny nacisk kładzie na niską cenę.
Co ma robić producent? Ano dostosowuje się do tego, co jest na rynku i robi takie samo gówno.
Owszem, są małe sklepiki i mali producenci, którzy robią dobrze i smacznie, tylko ile oni mogą tego sprzedać? Nie są w stanie wyjść poza jakąś skalę produkcji.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|