Podgląd pojedynczego posta
Stary 05.03.2009, 14:27   #9
sobrus
Jukebox Hero
 
Avatar użytkownika sobrus
 
Data rejestracji: 17.09.2004
Lokalizacja: Back for the Attack
Posty: 10,800
sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Czas dostępu na pendrive czy nawet na większości SSD poza intelem to kpina.
Fakt, wyglada niezle na papierze. Ale w rzeczywistosci zapis setek małych plików jest koszmarnie wolny.
Co wiecej , wbrew pozorom pofragmentowanie bardzo je spowalnia! Także w odczycie.

Dodając do tego że obecne pendrive mają wear levelling i z czasem same sie przez to pofragmentują - obraz nędzy i rozpaczy.

Na koniec jest jeszcze kilka MB cache w dysku twardym.

Do małych plików flashe się nie nadają. Pendrive wyciągający 8MB/sek w zapisie nie potrafi przegonić 10 letniego dysku twardego. Zapis z prędkością 60-100kB/s budzi co najwyżej śmiech (Kingston DT100/DT110 4GB). Z tego powodu też nie zaleca się do nich NTFS.

Dlatego przymierzam się do zakupu 8GB Microdrive z 2MB cache do mojego energooszczędnego serwerka. Flash nie wyrabia nawet z FAT32

(to tak do tego obrazka gdzie Pendrive "glebią" dyski twarde czasem dostępu)

Ostatnio zmieniany przez sobrus : 05.03.2009 o godz. 14:35
sobrus jest offline   Odpowiedz cytując ten post