Myśle, że (pomijając sposób jou z dyskami twardymi) jeżeli nic się nie zmieniło od kiedy ostatni raz nagrywałem CD - najlepiej kupić Sony, Verbatim lub złote Benq.
Ponadto kupić DVD TDK Scratchproof i nagrać na nim FLACe na wypadek awarii płyt.
Powinno wejść gdzieś ponad 10 płyt na jednego Scratchproofa.
Dyski twarde niestety zdrożały mocno

w dodatku pierwsze pół roku użytkowania to raczej test czy nie padnie..
Jest jeszcze metoda robienia kopii "na OGG". Polega na zrobieniu OGG ~192kbit (lub więcej oczywiście). Róznicy nikt nie usłyszy, a na jedną płyte DVD wejdzie cała masa płyt CD. Prawie nikt nie słyszy różnicy już przy 128-160kbit, więc jest pewien zapas.