Na egzaminie z ekonomii, studentka omawia teorię Adama Smitha, ani razu jednak nie wymieniając jego imienia. Profesor to zauważył i pyta:
- A jak miał na imię Smith?
-

- Proszę się nie denerwować. On miał na imię tak samo, jak pierwszy mężczyzna, próbuje naprowadzić studentkę profesor.
- Stefan... szepcze nieśmiało studentka.