|
Przychodzi facet do baru z aligatorem pod pacha i mówi:
-Włożę swoje jaja aligatorowi do paszczy przez minutę będę je
trzymał i wyjmę je nietknięte ale kto chce oglądać ten spektakl
musi mi potem postawić drinka. I zgodzili się. Facet bierze aligatora
kładzie na bar siada okrakiem wkłada jaja po minucie wali go butelka
w łeb ten otwiera paszcze facet wyciąga jaja nietknięte. Ludzie zdziwieni,
ale stawiają mu drinki. Nagle facet wstaje i mówi:
-Kto chciałby spróbować takiej przyjemności kosztować go to będzie 200 zł
Cisza na sali zapadła nikt się nie odzywa dopóki nagle nie wstała blondynka i mówi:
-Ja spróbuję tylko niech mnie pan ta butelka po głowie nie wali
________________________________
Siedzą dwie prostytutki na molo i nagle jednej zachciało się lać.
Przycupnęła na krawędzi molo i leje. Nagle wybuchła śmiechem.
Druga się pyta:
- Co się stało?
- A bo zaczęłam lać i nasikałam komuś do kajaka.
A ta druga popatrzyła i mówi:
- To nie kajak tylko ci się cipsko w wodzie odbija
________________________________
Mąż pijany jak świnia wraca do domu,zwala się w drzwiach na
żonę,odpływa.budzi się rano,a tu rozebrany,umyty leży w czystej
pościeli,na stoliku aspirynka,kefirek,karteczka.
"Kochanie wrócę koło 17,śniadanie masz w lodówce.cmoooook".
Zdziwony pyta dzieci o co biega,a syn mu na to:
- Jak wczoraj ci się film urwał mama położyła cię do
łóżka,zaczęła ci zdejmować spodnie a ty do niej
"Spierdalaj ****o jestem żonaty"
________________________________
Siedzi Jaś w piaskownicy i lepi,podchodzi do niego listonosz.
-Co robisz ?
-Lepię
-A co lepisz ?
-Gówno z piaskiem !
-I co z tego będzie ??
-Listonosz !!
Listonosz wkurzył się i poszedł spotyka policjanta opowiada
zdarzenie,zbulwersowany policjant idzie do Jasia i pyta
-Co tam lepisz Jasiu ??
-Gówno z piaskiem !
-I co może z tego policjant będzie ??
-Nie !! Za mało gówna !!
________________________________
________________________________
Jadą ludzie w pociągu.....straszny tłok.
Nagle z jednego przedziału słychać:
-Czy jest w pociągu jakiś lekarz?!
Po chwili korytarzem zaczyna przeciskać się facet,
wchodzi do przedziału z którego dochodziło wołanie i mówi:
-Słucham, co sie stało, jestem lekarzem...
-Choroba gardła na 6 liter...!!??
|