|
A to Polska właśnie.
Niestety, wjazd kontroli oznacza "zaaresztowanie"całego sprzętu komputerowego w firmie.
Niezależnie od tego, czy zgłoszenie było prawdziwe, czy konkurencja zrobiła fałszywy donos - okazuje się po kilku latach. Kiedy pozbawiona sprzętu i danych firma już dawno splajtowała a sprzęt jest wart 5 PLN zamiast 150 tys. w momencie "zabezpieczania" dowodów.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE
|