[/B]
http://www.polskatimes.pl/dzienniklo...nale,id,t.html[/B]
Czytajac ten artykul, oraz kilka innych na temat Pauliny, po prostu sie wkur..... ...
Znam Pauline osobiscie, jak i jej chlopaka, ktory rowniez jest chory na mukowiscydoze (sa to moi przyjaciele) i czytajac te klamstwa, ktorych media nawet nie sprawdzaja, szlag jasny mnie trafia.
1)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,9922,tit...l?ticaid=17c68
WP pisze, iz Paulina ma 14lat... Pytanie - skad taka bzdure wytrzasneli? Nie mam pojeciac...
2)
http://www.ratmed.pl/newsy/news.php?id=32037
Tutaj z kolei napisane jest, iz Paulina trafila od razu na stol operacyjny, co jest kolejna bzdura, gdyz do Wiednia zostały przetransportowane 3 osoby, ktore mogly byc potencjalnymi biorcami, a przeszczep mial miejsce rano nastepnego dnia, po przejsciu badan genetycznych wszystkich 3 osob.
3)Na roznych serwisach jest rozna cena przeszczepu - od 100tys do 150tys euro, a w rzeczywistosci sam przeszczep kosztuje 120tys euro.
4)
http://www.polskatimes.pl/dzienniklo...nale,id,t.html
Ten artykul mnie najbardziej zbulwersowal... Chodzi o wycinki:
Cytat:
|
Dziewczynka była operowana w wiedeńskiej klinice, bo w Polsce nie ma żadnego ośrodka, który zdecydowałby się na przeszczep u dziecka chorego na mukowiscydozę.
|
oraz
Cytat:
Tak było w przypadku Pauliny. NFZ mógł zrefundować nie tylko sam zabieg, ale też pobyt dziewczynki w szpitalu tak długo, jak nakazują względy medyczne. Tym razem jednak NFZ kosztów nie zwróci, bo lekarze z kliniki alergologii szpitala "Kopernika", w której od lat leczy się Paulina, nie złożyli do NFZ odpowiednich wniosków. Dlaczego?
- Za operację i pobyt Pauliny w wiedeńskiej klinice zapłacił prywatny darczyńca, który zaofiarował się, że pomoże naszej pacjentce i tak też zrobił - tłumaczy prof. Stelmach, mówiąc, że tak było szybciej i prościej. - Ale z Narodowym Funduszem Zdrowia jesteśmy w kontakcie i mamy obiecane, że pomoże przy refundacji przeszczepów u kolejnych naszych pacjentów.
W tej chwili do przeszczepu w wiedeńskiej klinice zakwalifikowała się dwójka pacjentów prof. Stelmach - Grześ i Mariusz. Pierwszy chłopiec czeka na nowe płuca, drugi oprócz tego także na skomplikowany zabieg serca.
Do Narodowego Funduszu Zdrowia 16 marca wpłynął wniosek o refundację zabiegu u Mariusza. Musi go jeszcze zaakceptować prezes NFZ w Warszawie, ale rzeczniczka łódzkiego oddziału mówi, że to jest tylko formalność.
- Zwykle nie ma z tym żadnego problemu - mówi Beata Aszkielaniec, rzecznik łódzkiego oddziału NFZ. - Jeśli tylko pacjent z różnych względów nie może zostać zoperowany w Polsce, Fundusz zwraca nie tylko za zabieg, ale także za hospitalizację pacjenta.
|
Jest to najgorsza rzecz, jaka w tym wszystkim wyczytalem, i mam dosc polskich mediow po takich akcjach, gdy wypisuja takie bzdury...
Otoz, NFZ mowi, ze nie ma kliniki, w ktorej mozna wykonac w Polsce ten przeszczep, a wiec, jak sie deklaruje, powinien refundowac taka operacje w Wiedniu. Jak to ma sie do praktyki? Coz... Zupelnie inaczej jest naprawde.
Chlopak Pauliny stara sie w chwili obecnej o refundacje z NFZ, gdyz sponsor, ktory zaplacil za operacje Pauliny splajtowal, przez co stracil on pieniadze na operacje. NFZ jednak odmowilo refundacji, gdyz szpital w Zabrzu nagle chce wykonac ta operacje, nie majac zadnego doswiadczenia w przeszczepach pluc osob chorych na mukowiscydoze. Nagle olsnienie, czy jak?
Po tym, co teraz wyczytuje, w rzetelnosc polskich mediow juz chyba nigdy nie uwierze, skoro wypisuja bzdury, ktorych nawet im sie nie chce sprawdzic..