|
Nie o to chodzi, że wygrali.
Choć z tego co powiedział komentator - zazwyczaj przegrywają do 1-2 a nie do 10.
Chodzi mi o to że nasi zagrali dobrze. Biegali, tworzyli jakieś akcje. W innych meczach zazwyczaj stoją bezradnie jak małe dzieci, podając sobie piłkę aby sie jej jak najszybciej pozbyc.
Niektóre akcje które wczoraj potworzyli rozwaliłyby nawet Niemców. Jak Smolarek strzelił gola z długiego podania wyskakując w powietrze do piłki to sorry ale bramkarz i obrona byli bez szans...
Niestety to u nas normalne. Pamiętacie mecz z Portugalią w 2006 roku? Nasi zagrali rewelacyjnie, bez problemu ogrywali lepszą drużynę. Wczoraj było podobnie, myśle ze nawet jakbyśmy grali z kimś lepszym to byłoby dobrze. Czasem mamy przebłyski, a czasem wygląda to jakby naszym sie po prostu nie chciało...
Jeżeli krytykuje naszą reprezentacje to nie za to że przegrywa, bo wiadomo że są lepsi. Ale za to że gra do dupy! Pamietacie mecz z Niemcami na Euro? Ostatecznie przegraliśmy 1:0 w doliczonym czasie, ale co to była za walka! Wtedy żadnych pretensji nie miałem, zagrali bardzo dobrze!
Nie można wygrać jak strzela sie w trybuny i chrzani każdy stały element gry...
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 02.04.2009 o godz. 10:23
|