Kaczyński wyrzucił z listy do PE "gwiazdę" PiS
Podejrzenie a udowodnienie, to przecież dwie zasadnicze rzeczy, których Jarek nie powinien mylić. Zawsze obowiązuje zasada domniemania niewinności do momentu, gdy niezawisły sąd (ulubione powiedzenie Ziobry) orzeknie winę lub nie. Dziwne, że pan Prezes stosuje takie chwyty poniżej pasa, a przecież zawsze mieni się człowiekiem praworządnym