|
Nie chodzi mi o fabułę, tylko o klimat...
SG i SGA był dla mnie miły w odbiorze, z ciekawymi wątkami i sporą dawką humoru. A SGU zmieniają tę konwencję na, jak piszą, 'mroczną'. Jakbym chciał mrocznego SG, to bym wstawił TV do ciemnej piwnicy...
Ale zobaczymy...
|