Dobre

Lubie Arniego, szkoda że już nie gra

i że nie ma 40 lat...
To jeden z tych aktorów, których ciężko zastąpić. Owszem, do dramatów się nie nadaje, ale w Conanie, Predatorze czy Terminatorze nikogo innego sobie nie wyobrażam.
W przeciwieństwie do większości osiłków nie wygląda jakby dopiero co wyszedł z kicia i miał IQ na poziomie 10...
Arnie na prezydenta

(poważnie, podoba mi się jak rządzi w Kaliforni)