Taaa....a gdyby tak wszystkich, którzy jeżdżą autami pojedynczo albo w dwie osoby wysadzić z tych samochodów i wsadzić na skutery

To by od razu luźno było, prawie jak 30 lat temu......no i jeszcze wyrzucić tiry na obwodnice
Andrzejku, jeszcze trochę i rowery będą jedynymi pojazdami zdolnymi do poruszania się po mieście. Reszta będzie stać, więc zagrożenie dla jednośladów się zmniejszy

Będziesz siedział w skwarze w swoim aucie z klimą i im zazdrościł

Przy naszym tempie wzrostu liczby samochodów i tempie budowy dróg to całkiem realne, ale co ja Tobie - Wrocławiakowi - będę tłumaczył, nieprawdaż?