Cytat:
Napisany przez Reetou
Nie dziwię się... Jak jest tłoczno na pasach, to wyprzedzenie takiego pierdzimęki jest trudne - i zarzynasz się na dwójce, albo katujesz silnik na niskich obrotach trójki wypatrując z utęsknieniem luki, by go wyprzedzić. Jak się w końcu uda, to krew cię zalewa, jak przy najbliższych światłach cwaniak przetacza się obok, by po zmianie sygnalizacji znowu się pierdzieć za nim.
|
...i wtedy te drzwi pasażera otwierasz.