Z tymi dawcami organów to nie chodzi o to że kierowcy skuterów to szaleńcy.
Tylko że kultura kierowców w Polsce jest beznadziejna i przez to jeżdzenie jednośladem po ulicy jest niebezpieczne.
A jeszcze jak sie poddenerwuje kierowców tym, że trzeba się za taką pierdziawką wlec na dwójce to juz w ogóle - jeszcze można siekierą dostać.
Sam bym sobie skuter kupił - to musi być frajda.
Chociaż z drugiej strony... mam w garażu zieloną motorynkę

nie uzywana od 15 lat ale ostatnio była na chodzie