Cytat:
Napisany przez Patrix
Ja zawsze byłem zdania, że jak kupować pierwszy jednoślad to DOBRY na początek z blokadą ale i też mocą. Jak się już objeździ/znudzi na dowód to zdać prawko i zdemontować blokadę, 'nowa' moc znowu na jakiś czas wystarczy albo będzie całkowicie wystarczająca, jeśli to dobra maszyna jest.
Zakup czegoś takiego automatycznie wymusza chłodzenie cieczą.
Ale to już taki lekki OT.
|
Wiesz - tu teorie są różne.
Dla nauki mozna kupić byle co - przynajmniej nie żal, jak się rozleci w 'testach'. A blokady zdejmują wszyscy dla zasady i jest to jedna z pierwszych czynności po zakupie

Nie ma dobrego skutera z blokadą i mocą, ich moc po zdławieniu jest na poziomie 2-2,4 KM, to wystarcza do tych 50 km/h a nawet lekko więcej. Do kulania się starczy.
Jak już to objeździsz, to wiesz czego chcesz. Jak urządza cię coś skuterowego, to kupujesz 125ccm albo i 250 i masz luksus. Tak czy siak potrzebne prawko, więc rasować na chama jakąś 50-kę bez sensu.
Zawsze możesz uderzyć w całkiem wyższą półkę, no i tu już zaczyna się całkiem inny temat
PS Nigdy nie byłem zwolennikiem chłodzenia cieczą w jednośladach i wierz mi - poza wyżyłowanymi jednostkami napędowymi nie jest ono niezbędne. Producentowi chyba łatwiej jest dołożyć chłodniczkę niż zoptymalizować silnik pod względem chłodzenia powietrzem. Taka chłodniczka zawsze narażona jest na uszkodzenie, w razie jakiejś kolizji czy wywrotki, i kłopot gotowy.