No masakra czasem jak ludzie korzystają z tych nawigacji

To tak jak kiedys z komórkami - już staniało ale jeszcze nie wszyscy mają wieć jest szpan

A że niektórzy mądrzejsi sie śmieją....
Fajni są jeszcze biznesmeni na zakupach chodzący ze słuchawką bluetooth w uchu
Baterie w nawigacjach samochodowych to zazwyczaj ok 700mAh, co starcza na ok 2-2,5 godziny zabawy max.
Typowy telefon z GPS ma 1300-1500mAh i wytrzymuje ok 5h.
Ale tak jak powiedział ed, trzymanie włączonej przez cały czas to głupota. Wystarczy raz na jakiś czas włączyć. Wtedy na cały dzień piechurowi wystarczy.
Batterypack też w sumie niezły pomysł. Można sklecić coś samemu z akumulatora żelowego 12V

ale to "troche" cieżkie.
Mam takie 2 urządzenia "Power Station" własnie na akku żelowy 12V 7,2Ah (dokładnie takie jak do UPS).
W plecaku spokojnie się zmieści, ale ze 3kg waży...
Na rowerze bym GPS nie montował, chyba że ktoś chce go zepsuć albo ma dobre amortyzatory...
PS.
Wpadłem na "genialny" pomysł na rower - łądowanie akku z.... dynama

..tylko jakiś prostownik trzeba.
edit: ktoś na to wpadł na elektrodzie