http://di.com.pl/news/22379,0,Urzadz..._wypadkow.html
Trochę umiaru trzeba mieć, nie idę po to na wycieczkę, aby gapić się GPS, tak to mogę pozwiedzać na Google Earth.

W samochodzie też trochę umiaru, bo potem widzi się takich przychlastów, co zamiast na drogę patrzeć, bawią się swoją zabawką. Równie niebezpieczni co pijani za kółkiem.