|
A ja jadę na Seagatach od dysków 20MB (tak młodzieży, były takie). I żaden mi nie padł, łącznie z ostatnią 500GB 7200.11.
A jak raz mnie podkusiło i wziąłem zachwalanego, szybkiego WD, to się sfajczył dosłownie, łącznie ze stopioną obudową i poleciało mi wtedy 160GB danych. Polecam.
|