Kontrast i w panasie podbić się da też, ale mała z tego przyjemność bo te aparaty mają i tak za duży z powodu małych matryc (jasne partie są przepalone, cienie są czarne).
Kolory domyślne z Canona są przyjemniejsze dla każdego oka mojego też

Często sam sobie reguluje barwy, bo zazwyczaj robie RAWy. FZ8 ma stosunkowo małe nasycenie kolorów, nawet myśle czy by sobie ustawić na HIGH.
Co do szumów i szczegółów - akurat moje odczucia są tu zupełnie inne. Ostatnie panasy z Venus4, w tym TZ5 są jednymi z lepiej radzących sobie z szumami aparatów. Przed zakupem (i po też) badałem też zdjęcia z FZ8 vs S5 IS - wole jednak FZ8, choć aparaty te idą praktycznie łeb w łeb. Być może dlatego że mój FZ8 jest dość "późny" z firmware 1.0.9 - w internecie wszystko do tego modelu kończy się na 1.0.6 - 1.0.9 to już raczej najnowsze firmware do FZ18.
Widziałem zdjęcia z 1.0.6 i faktycznie w ISO200 wyglądają dość paskudnie.
No ale podejrzewam że tu jednakowego stanowiska ustanowić sie nie da. Obie firmy mają swoich zagorzałych fanów - i bardzo dobrze

Każdy znajdzie coś dla siebie.