Nagrzewanie to nie wina telefonu - każdy sprzęt można słońcem ugotować

Trzeba znaleść miejsce gdzie jest troche cienia, nawet jeżeli nie jest jakoś super widoczne. Wszak non stop kierowca sie na nią nie gapi
Jak mapa dobrze "gada" to pół sukcesu
Można też spróbować ładować mniejszym prądem - standard USB przewiduje 500mA. Jak ktoś ma USB w samochodzie może popróbować.
Oczywiście nawigacja zwykła jest lepsza dla zawodowego kierowcy, ma większy matowy odporny na brudne paluchy ekran (MIO za dopłate daje nawet gwarancje na uszkodzenia mechaniczne z winy użytkownika!). Wszystko zależy od potrzeb