|
Lew, król zwierząt, ustanowił nowe prawo:
- Od dziś wszystkie zwierzęta mają przynosić mi mięso. Kto mięsa nie przyniesie - dostanie ch*jem po łbie!
Następnego dnia przychodzi do lwa zając niosąc ciężką torbę. Lew do niego:
- Ile kilo?
- Sześć!
Lew zagląda do torby - a tam kapusta.
- Ty długouchy kłamczuchu! - i pac, pac... walnął zająca sześć razy ch*jem po głowie i wyrzucił go w krzaki. Po chwili z krzaków rozlega się bardzo głośny śmiech. Lew zagląda w krzaki, a zając aż zanosi się od śmiechu.
- Te, długouchy, czego ty? Mało ci jeszcze?
- Nieee... Tam, na ścieżce, widzisz? Jeż idzie. Dziesięć kilo jabłek ci niesie. A prawo sam znasz.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
|