Cytat:
Napisany przez Patrix
Zassałem jeden filmik aby zobaczyć toto i jeśli cały zlot tak wyglądał jak na tym jednym filmiku (kto to jest ten nabzdyngolony z browarem w puszce w jednej i kuflem w drugiej ręce ?  ) to nic fajnego nie było.  Tyle drogi aby się napić to wg mnie nieporozumienie i nuda  Więc niech ktoś napisze, że impreza nie kręciła się dookoła kielicha bo to smutne by było
A ta nagrywarka do spalenia to powinien być prawdziwy "blurej" 
|
Piszę, że impreza nie kręciła się wokół kielicha

Spotkanie osób, które mają (poza zwyczajem pisania na forum) różne zwyczaje i upodobania, najlepiej wychodzi, kiedy te osoby po prostu sobie pogadają. Jakbyśmy na przykład zaczęli biegać z nimalem, nie wiem, czy łatwo by nam było resztę namówić do towarzyszenia nam...
Ot, powyżej masz zdjęcie zrobione jeszcze tego samego dnia, którego byliśmy z Anią i Hedgehogusem w Antoninie. Podejrzewam jednak, że gdybyśmy chcieli się umówić na tego typu eskapadę ze zlotowiczami, to weekend majowy by minął, zanim byśmy ustalili, czy jedziemy w góry, nad morze, na żagle na Mazury, czy na krokodyle do Grzenia...