Cytat:
Napisany przez sobrus
[...]I w praktyce kazdy jeździ po chodniku. [...]
|
W zeszłym tygodniu byłem świadkiem, jak rowerzysta jechał po chodniku, na którym stało dużo ludzi (w pobliżu był przystanek tramwajowy). Nie dość, że jechał między nimi slalomem, to jeszcze jedna z osób się lekko przesunęła (nie widziała go za sobą) i nie chcąc na nią wjechać, ostro zahamował. Skończyło się to tym, że rower stanął dęba, chłopak poleciał przez rower głową do przodu. Upadł na chodnik i mocno się potłukł. Przez dłuższy czas nie mógł się podnieść, ktoś mu tam pomagał ale reakcja ludzi była taka, że wszyscy go opieprzali, że po chodniku się nie jeździ...