Jeden przygłup, którego znam, pił z kumplem piwo w maluchu, pod kamerą monitoringu

Jak ruszył, to już na niego czekali...a powinni zapobiegać podobno...

Noc spędził na dołku w Pruszkowie (złapali go na Mokotowie), dostał pół roku w zawiasach i stracił prawko na 2 lata. Miał coś ponad promil...